Pan mnie pouczył i dowiedziałem się; wtedy przejrzałem ich postępki. Ja zaś jak potulny baranek, którego prowadzą na zabicie. (Jr 11, 19)
Pan mnie pouczył i dowiedziałem się; wtedy przejrzałem ich postępki. Ja zaś jak potulny baranek, którego prowadzą na zabicie. (Jr 11, 19)
Potulny baranek prowadzony na zabicie – zbitka słów odsyła do obrazu Męki Jezusa. Czytając Jeremiasza, w ułamku chwili przenosimy się w czasie w przyszłość o sześć wieków, by patrzeć na drogę, którą idzie Baranek – ten, który gładzi grzechy świata. „Pójdź za Mną” – zwracał się do ludzi Chrystus, gdy wędrował ziemią świętą. Teraz, w trakcie Drogi Krzyżowej (idąc za Nim) patrzymy w Jego schłostane plecy. Oto człowiek, niczym z płótna świętego Brata Alberta („Ecce Homo”). Boże Ciało. Perspektywa, która rozbudza najgłębszą tęsknotę za spotkaniem twarzą w twarz. Perspektywa modlitwy, prowadzącej człowieka do wniosków, że to nie on jest dobry, ale Bóg, nie on jest sędzią, lecz Bóg; i dalej – że człowiek robi tylko tyle, ile może, co bywa upokarzające, a resztą zajmuje się Bóg. Perspektywa Jeremiaszowego zaufania: „Tobie powierzam moją sprawę” (Jr 11, 19).
Piotr Sacha W I czytaniu
Dziennikarz, sekretarz redakcji internetowej „Gościa Niedzielnego”. Jest absolwentem socjologii na Uniwersytecie Śląskim oraz dziennikarskich studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie. Były korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej w Katowicach. Wieloletni redaktor „Małego Gościa Niedzielnego”. Autor licznych artykułów dotyczących kultury oraz tematyki społecznej, a także książki dla dzieci „Mati i wielkie fałszerstwo”. Z pasją wędruje stronami literatury współczesnej i po ścieżkach muzyki. Ostatnio – wraz z prof. Jackiem Wojtysiakiem – opublikował książkę „Bóg na logikę. Rozmowy o wierze w zasięgu rozumu”.