1m 24s

Czas dialogu i konfrontacji. Doświadczenie synodu w coraz bardziej rozpędzonym społeczeństwie

Choć Synod o synodalności powoli zmierza do końca, wciąż wielu się zastanawia, o co w nim chodzi i czemu ma służyć. Papież Franciszek podkreśla, że synodalna droga to nie rewolucyjne zmiany, ale słuchanie bez arogancji i bronienia jedynie własnych interesów, tak by Kościół stał się gościnnym miejscem dla wszystkich.

Beata Zajączkowska

|

17.10.2024 00:00 GN 42/2024

dodane 17.10.2024 00:00

Brytyjski dominikanin Timothy Radcliffe, który głosił rekolekcje na początku dwóch watykańskich sesji synodu, wyznał, że w ciągu ostatnich jedenastu miesięcy, które dzieliły te wydarzenia, najczęściej spotykał się ze sceptycyzmem: – Pytano mnie, czy cokolwiek zostało osiągnięte i czy to wszystko nie jest jedynie stratą czasu i pieniędzy.

Były generał dominikanów, którego papież mianował ostatnio kardynałem, zauważył, że dostrzega w publicznej dyskusji bardzo polityczne patrzenie na synod, które sprowadza go „do negocjowania kompromisów i krytykowania przeciwników, by postawić na swoim”. – Przybyliśmy na ten synod w posłuszeństwie Kościołowi i to posłuszeństwo przyniesie owoce w sposób, którego nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Wiele zależy od tego, czy odważymy się sobie wzajemnie zaufać mimo pewnych niepowodzeń i różnic – twierdzi.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Beata Zajączkowska