Mówiono o nim King
Z jego dorobku czerpią do dziś twórcy żywiołowej muzyki rockowej, ale zachwycają się nim także wrażliwi słuchacze subtelnych ballad. 45 lat temu zmarł Elvis Presley.
Szymon Babuchowski
|
18.08.2022 00:00 GN 33/2022
dodane 18.08.2022 00:00
To nie on stworzył ten gatunek, ale to właśnie Elvisa Presleya nazywano „Królem rock and rolla”. A czasami po prostu „Królem”. Był uwielbiany przez miliony, a podczas jego występów wiele dziewcząt wpadało w histerię. Czym The King zasłużył sobie na takie miano?
Dziękujemy, że z nami jesteś
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
W subskrypcji otrzymujesz
- Nieograniczony dostęp do:
- wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
- wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
- wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
- wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
- wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
- brak reklam na stronach;
- Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1
/
1
oceń artykuł