1m 25s

Podnosił ciała zamordowanych

– Z arcybiskupa Oskara Romero próbowano zrobić rewolucjonistę, a on był przede wszystkim kapłanem – mówi ks. dr Andrzej Dobrzyński. – Zamordowano go podczas Eucharystii, kiedy przygotowywał dary ofiarne. Właśnie został ogłoszony świętym.

Barbara Gruszka-Zych

|

18.10.2018 00:00 GN 42/2018

dodane 18.10.2018 00:00
3

Arcybiskup swój ostatni dzień – 24 marca 1980 r. – przeżył w gronie kapłanów. Rozważali List Jana Pawła II na Wielki Czwartek. Po powrocie z krótkiej przechadzki wyspowiadał się. Powiedział spowiednikowi, że wkrótce stanie przed Bogiem i chce to zrobić z czystym sercem. Potem poszedł odprawić Mszę św. w kaplicy szpitala dla terminalnie chorych. Podczas jej sprawowania został zamordowany przez szwadrony śmierci. – To nie rewolucjonista został świętym, lecz męczennik, który zginął za wiarę in odium fidei – podkreśla ks. Dobrzyński. – Wiara była siłą dającą mu odwagę do upominania się o prawa tych, którym odebrano głos – ubogich i zepchniętych na margines. Jan Paweł II uważał go za męczennika. Dwa razy modlił się przy jego grobie. W 2000 r. podczas celebracji poświęconej męczennikom XX w., na wyraźne polecenie Jana Pawła II, wymieniono abp. Romero we wspomnieniu męczenników Ameryki Łacińskiej, mimo sprzeciwów otoczenia watykańskiego.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Barbara Gruszka-Zych