Rzeszów. Jednogłośnie przeciw decyzji Sejmu, łagodzącej przepisy antynarkotykowe, wypowiedzieli się radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego.
Uchwała Sejmiku zapadła jednogłośnie, choć zasiadają w nim posłowie czterech różnych partii: PO, PSL, SLD i PiS. Przypomnijmy: Sejm zezwolił prokuratorom na odstępowanie od karania za posiadanie niewielkich ilości narkotyków „na własny użytek”. Sprawą musi jeszcze zająć się Senat.
Przedstawiciele instytucji leczących narkomanów, m.in. MONAR-u, są przeciwko uchwalonym przez posłów zmianom. Argumentują, że młodzież zostanie w sprawie narkotyków pozbawiona jasnych granic tego, co wolno, a czego nie.
A to z kolei może zachęcić większą grupę młodzieży do eksperymentowania z narkotykami i zaowocować nową falą uzależnień. – Jeśli przepisy będą liberalizowane i nieprecyzyjne, pozwolą handlarzom na dorabianie się na krzywdzie innych. Prawo musi być w tej kwestii szczelne i restrykcyjne – tłumaczył Wojciech Buczak, radny PiS w podkarpackim Sejmiku.
Podkarpaccy radni podkreślają, że samorządy mają prawo zabrać głos w tej sprawie, bo to im podlegają organy odpowiadające za leczenie z nałogów. Swoją uchwałę podkarpacki Sejmik przesłał do Senatu i do prezydenta Komorowskiego.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
prze/KAI