1m 6s

"Po tych słowach zawołał z mocą: »Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!"

Przypowieść o wskrzeszeniu Łazarza była jedną z ulubionych historii naszej córki Tereski. Podczas opowiadania „wołała z mocą”: „Łazazu, wyjdź na zewnonts!”

rozważa Karina Bisaga wokalistka, żona i mama

|

10.04.2011 00:14 GN 14/2011

dodane 10.04.2011 00:14
0

Moc wołania naszej Tereski nie może się równać z mocą słów Jezusa, który czyni niemożliwe możliwym. Zastanawiało mnie, czy tylko spektakularność tego cudu była powodem jej upodobań do tego fragmentu Biblii.

Moc jej wołania jednak sprawiła, że od tamtych chwil wolność od grzechu, jakiej doświadczam po sakramencie pokuty i pojednania, porównuję do wychodzenia na zewnątrz z grobu moich grzechów.

I nawet smutny fakt grzebania siebie za życia wciąż powracającymi grzechami, nie dołuje mnie, ale przypomina o łasce przebaczenia, dzięki której Chrystus wskrzesza mnie do jedynego, sensownego życia. W stanie łaski uświęcającej.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

rozważa Karina Bisaga wokalistka, żona i mama