A co na to Pan Bóg?

Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich:„Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”. Mk 9,36–37

04.01.2006 13:40 GN 01/2006

dodane 04.01.2006 13:40

20.12.2005. Łódź. Za sprawą fundacji „Mam marzenie” 9-letni Mateusz, chory na zanik mięśni, spotkał się z najsilniejszym człowiekiem świata Mariuszem Pudzianowskim. Marzeniem chłopca było, by Pudzian został jego wujkiem. Pudzianowski spełnił je – zabrał Mateusza do fabryki napojów i na obiad, zaprosił na zawody i zostawił swój adres i telefon, jak przystało na wujka. fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5