1m 47s

Kto był katem w Auschwitz

Kto zamordował w Auschwitz 1,1 miliona ludzi? Okazuje się, że... nie wszyscy to wiedzą.

Przemysław Kucharczak (komentarz) z cyklu Na spotkanie z Benedyktem XVI

|

27.04.2006 10:53 GN 18/2006

dodane 27.04.2006 10:53

Od dłuższego czasu w mediach na całym świecie mówi się, że to byli „naziści”. Zagraniczni dziennikarze unikają, jak mogą, słowa: „Niemcy”, żeby Niemców nie urazić. Argumentują, że przecież nie wszyscy Niemcy czuli się nazistami.

To prawda. Jednak dlaczego w światowych mediach używa się sformułowania: „polskie obozy koncentracyjne”? W młodych ludziach, którzy mają mgliste pojęcie o czasach II wojny światowej, rodzi się przypuszczenie, że w tym obozie zabijali Żydów jacyś... polscy naziści. I kto im wytłumaczy, że Polacy też byli ofiarami? Że Polska nigdy nie zhańbiła się kolaboracją z Hitlerem, w przeciwieństwie na przykład do Francji marszałka Ptaina?

Dlatego polski rząd wystąpił do UNESCO o zmianę nazwy byłego obozu koncentracyjnego z „Obóz Koncentracyjny Auschwitz” na „Były Nazistowski Niemiecki Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau”. Wywołało to gniewną reakcję Marama Sterna, zastępcy sekretarza generalnego Światowego Kongresu Żydów: „Polacy poprzez zmianę nazwy chcą na nowo definiować historię. (...) Chociaż obóz został zbudowany i zarządzany przez nazistowskie Niemcy, wszyscy w okolicy wiedzieli, że istniał, a pracowników rekrutowano wśród Polaków z pobliskich wiosek”.

Ta wypowiedź to kolejny dowód, że nawet ludziom na stanowiskach wszystko już się w wiedzy historycznej pomieszało. Starania Polski o zmianę nazwy obozu poparły jednak rząd Izraela i Instytut Yad Vashem. Decyzji UNESCO można się spodziewać w połowie roku.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Przemysław Kucharczak (komentarz) z cyklu Na spotkanie z Benedyktem XVI