Jak odchodził Ojciec Święty

Kiedy Ojciec Święty skonał, dostrzegłem niezwykły kontrast. Jeszcze niedawno ten (…) ból na jego twarzy. To skrępowanie przyrządami, które miały pomóc przedłużyć mu życie.

On, który widzi swoją wierność Ojcu przez to, że służy, ale służąc ma prawo, żeby mu nie skracać drogi (…) do Ojca. Byłem świadkiem, jak podnosił ręce skowane. Czy nie prosił Ojca: „Niech moi opiekunowie (…) rozumieją, że ja mam prawo oddać życie, (…) że Ty jesteś tym, który rozstrzyga”? I te ręce, które oglądał cierpiący Papież i wysoko podnosił, jak gdyby wołał: „nie oddzielajcie mnie od Boga Stwórcy mojego, nie oddzielajcie mnie od Tego, który jest symbolem dobrego pasterza, ponieważ ja chcę być do końca według miary mierzonej przez Ojca mojego”.

(…) Ta twarz cierpiącego (…) pojawiła się nieoczekiwanie jako twarz kogoś uśmiechniętego, skłoniona w stronę poduszki, która wyglądała (…) jak baranek czy owieczka, i uśmiechnięty w tamtą stronę tak stygnął. Nikt nie śmiał interweniować, wszyscy czekali z całą procedurą obowiązującą. Ja nie wytrzymałem. Miałem w kieszeni dwa różańce, dotknąłem rąk. Delikatnie mi powiedziano, że nie wolno (…). A ja przecież ciągle widziałem (…) ten uśmiech, który jak gdyby nie konał, ale pozostawał żywy, coraz bardziej wymowny. Tracił linię, charakter poduszki, na której oparło się oblicze zmarłego i wyglądało, jak gdyby spotkanie ocalonej owieczki czy ocalonego baranka. (…) I w tym momencie jak gdyby (…) wykonał wielkie zadanie ten, któremu powierzono zadanie pasterza. (…) Jednak Bóg Ojciec postawił mu skrajnie wielkie wymagania. Chodzi o to, żeby wyrównać wielkość sprzeniewierzenia się tych owieczek w taki sposób, żeby (…) wiedziały, na czym polega ich odkupienie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

wspomina ks. prof. Tadeusz Styczeń*