Najważniejszym problemem jest dziś obojętność religijna. Wierzyć lub nie wierzyć – to jest w sumie bez znaczenia.
Dlatego obecnie o wiele trudniej prowadzi się dialog z niewierzącymi, którzy podchodzą do rzeczywistości powierzchownie, a ich wizja świata, pozbawiona wyraźnych konturów, wydaje się zamglona i płynna.
Taka sytuacja odbija się nie tylko na społeczeństwie, ale uderza również w Kościół. Myślę, że w Polsce jesteście świadkami tego, co przeżywamy również we Włoszech, że nawet w Kościele religijność staje się coraz bardziej miałka i powierzchowna.
przewodniczący Papieskiej Rady do spraw Kultury, na łamach „Rzeczpospolitej”
Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!
Fakty i opinie