1m 8s

Druga strona litości

Wszyscy znają wezwanie „Mężowie, miłujcie żony”, ale coraz częściej zapominają, że chodzi o własne.

Franciszek Kucharczak

|

01.10.2015 00:15 GN 40/2015

dodane 01.10.2015 00:15
7

Przed zeszłorocznym synodem biskupów w Rzymie niebywale uaktywnili się katolicy „otwarci”, którzy słali do Rzymu listy z prośbami o dopuszczenie do Komunii św. osób rozwiedzionych żyjących w ponownych związkach, a nawet o to, żeby Kościół w jakiś sposób zaakceptował związki homoseksualne. Ponieważ, jak dowiedziałem się z mediów, podobne listy wyszły także z Polski, zwróciłem się do autorów jednego z nich o przysłanie mi pełnego tekstu. – Bo skoro słyszę o „liście polskich katolików”, to chciałbym wiedzieć, co napisałem do papieża – uzasadniłem prośbę. Pani, która ze mną rozmawiała, powiedziała, że pewnie nie będzie problemu, ale musi się w tej sprawie skonsultować. No i nie przysłali mi tego listu. Ale cóż, w końcu list był do Rzymu, a nie do mnie.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Franciszek Kucharczak