Rząd na wojnie z drożdżówkami

Jedną ustawą oraz rozporządzeniem z dwoma załącznikami nie uda się zmienić żywieniowych nawyków polskiej młodzieży.


0m 52s

Od początku września w szkolnych sklepikach i stołówkach panuje stan wyjątkowy. Jego ofiarą padły nie tylko cola i chipsy. Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia wyczyściła szkoły także z kajzerek, drożdżówek, serków topionych i większości wędlin. Cukier i sól nie mają tu wstępu, a smażone dania mogą pojawić się jedynie raz w tygodniu. Szczegółowe zasady komponowania szkolnych kanapek reguluje teraz rozporządzenie ministra zdrowia, podpisane… na tydzień przed początkiem roku szkolnego. W wojnie wydanej śmieciowemu jedzeniu nie ma „miękkiej gry” ani okresów przejściowych. W podstawówkach i gimnazjach kłopot mają głównie właściciele sklepików i szefowie stołówek. W liceach za to pojawiły się już pierwsze protesty uczniów.


Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Piotr Legutko