Redaktor wydania

Czasem mam wrażenie, że niektóre słowa Jezusa jakby przebrzmiały, może raczej spowszedniały nam i nie robią na nas już większego wrażenia.


1m 20s

I sam nie wiem, czy to spowodowane jest ciągłym zagonieniem, na karb którego składamy już chyba wszystko, co tylko możliwe („nie odwiedzę cię dziś mamo”, „synu daj mi spokój”, „przyjacielu, musisz sam sobie dać radę”, a Ty, Boże, przyzwyczaj się do tego, że modlitwa, a i owszem, ale tylko pół minuty, wtedy, kiedy wchodzę po schodach do mojego mieszkania), czy może to jest zamknięcie serca i widzenie jedynie siebie. Sam nie wiem. Wiem jednak to, iż ciągle słyszę te słowa: „Cokolwiek uczyniliście najmniejszemu z braci moich…”. I widzę zaraz potem ów sąd i pytania, raczej oskarżenia, że „byłem głodny”, „byłem spragniony”, „byłem nagi”, a wy nie uczyniliście nic. Jednak kiedy człowiek rozejrzy się, to może w owym pędzie przemijania ujrzeć dla siebie szansę, szansę na dobry uczynek, na kroplę miłości, która może innych uczynić szczęśliwszymi. Bo są w życiu rzeczy, które są bezcenne: uśmiech dziecka, iskra rozżarzonego szczęścia w kąciku mokrego oka, szczere „dziękuję, to jest dla mnie ważne”. Każdy z nas może zrobić „szlachetną paczkę”, o której piszemy na s. VI.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Krzysztof Kozłowski