Czasy, kiedy dzieci podczas zabawy miały do wyboru trzepak przed blokiem i wieczorynkę o godz. 19, już – na szczęście – dawno minęły. Niepodzielnie królujące multimedia też nie są już jedyną alternatywą rozrywki dla najmłodszych.
Ze swoimi pomysłami dla dzieci, poczynając już od niemowlaków, od kilku lat wychodzą instytucje kultury wysokiej. Już nie tylko krakowska „Groteska” zapewnia najmłodszym nietuzinkowe propozycje spędzania wolnego czasu. Dołączyły do niej Muzeum Narodowe oraz teatry „Bagatela” czy im. Juliusza Słowackiego. Nie jest to nowość, jednak wciąż są mało rozpowszechnione. Tymczasem propozycje są na tyle wartościowe, że zasługują przynajmniej na wypróbowanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Anna Góra