Nagość i wstyd

Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Rdz 3,11

0m 55s

„Któż ci powiedział, że jesteś nagi?” – pyta Bóg Adama ukrywającego się przed Nim. Nagle odkryta nagość to oczywiście tylko pretekst, to wymyślone przez człowieka naprędce wytłumaczenie swojego zmieszania. Te przepaski z gałązek figowych pokazują, że człowiek ma coś do ukrycia, coś, czego trzeba się wstydzić. Wie, że coś jest nie w porządku, że zawiódł. Zaczął się więc chować, oddalać od Boga. Zerwał relację ufności ze Stwórcą. Pytając: „Któż ci powiedział, że jesteś nagi?”, Bóg dopomina się o zaufanie. Pyta: „Dlaczego wierzysz innym bardziej niż Mnie?”. Bo to przecież z rozmowy z szatanem wziął się problem. Człowiek oddalił się, bo bardziej zaufał komu innemu. Porzućmy pomysły żenująco śmiesznej zabawy w chowanego z Wszechwiedzącym. Trzeba po prostu zaufać Mu. Czyli wierzyć.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zbigniew Nosowski