„Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony”

Doświadczyłam mocy tych słów, gdy niedługo po ukończeniu studiów aktorskich grałam postać zhańbionej kobiety.

0m 46s

W moim życiu panował wówczas zamęt. W silnych emocjach zmieniłam tekst sztuki. Nikomu jednak nie przeszkadzało, gdy przerażona grzesznica, widząc tłum z krucyfiksem i siekierą, płakała głośno w kierunku pasyjki: „Jezu!!!”. Wybawił ją i mnie. Wciąż wskazuje mi drogę. Coś odebrał, coś dał w zamian, otworzył oczy, ochronił przed samozniszczeniem. Każdego prowadzi inaczej, nie da się odgadnąć Jego planów. Choć dziwne te ścieżki, nie zawsze zgodne z moim planem. Ale pomaga mi Faustynowe: „Jezu, ufam Tobie!”. Jezus spełnia też moje prośby, ale trzeba je sobie...wypłakać. I ufać.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Magdalena Dziembowska