1m 2s

Na podbój świata

Na Ukrainie doświadczyła prostoty wiary, we Francji odradzającego się Kościoła. – W wielu sytuacjach nie zastanawiamy się, czego chce od nas Bóg. A to jest najważniejsze. Szukanie i pełnienie Jego woli – mówi s. Gemma.

Marta Deka i Krystyna Piotrowska

|

31.01.2013 00:15 Gość Radomski 05/2013

dodane 31.01.2013 00:15
1

Gdy opowiada o swoim życiu, dwa razy powtarza słowo cud. Ten pierwszy zdarzył się, gdy przyszła na świat. Pojawiły się problemy, dusiła się, nie mogła oddychać. Ochrzcili ją w szpitalu. Otrzymała na imię Jadwiga, a mama zawierzyła jej życie Matce Bożej. Po raz drugi słowa cud użył lekarz, gdy miała 3 lata i z powodu rozlanego wyrostka robaczkowego trafiła do szpitala. Ponownie otarła się o śmierć. Dziś s. Gemma mówi, że żyje dzięki Bożej łasce i Maryi.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Marta Deka i Krystyna Piotrowska