Pomorze na wyciągnięcie kuli

Turystyka. Lepią garnki, uczą się języka kaszubskiego. W odkrywaniu bogactwa ziem pomorskich nie przeszkadzają im wiek, a czasem też biała laska, kule czy wózek inwalidzki.

0m 52s

Wczerwcowy pochmurny poranek w okolicach Dworca Głównego w Gdańsku słychać radosny gwar. Kilkanaście starszych osób uważnie słucha młodej pani przewodnik. – Dzisiejszą wycieczkę rozpoczniemy od nauki podstawowych znaków języka migowego, by móc przywitać grupę turystów żyjących na co dzień w świecie ciszy. A oto i oni – pokazuje przewodniczka. Niesłyszący podchodzą nieśmiało. Są zaskoczeni i wzruszeni, gdy widzą szczere uśmiechy oraz nieporadnie wymigane przez 20 par dłoni życzliwe „dzień dobry”. Obok przewodniczki staje tłumacz. Notesy i długopisy gotowe, więc ruszamy! Na odkrycie czekają fortyfikacje Góry Gradowej oraz ciekawostki, które kryje w sobie interaktywne Centrum Hewelianum.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Agnieszka Skowrońska