Nowy numer 16/2018 Archiwum

Legalna patologia

Legalna marihuana miała być wentylem bezpieczeństwa chroniącym społeczeństwo przed narkomanią. Czy zaskakujące jest to, że wyszło dokładnie na odwrót?

Holandia staje się narkopaństwem – alarmuje tamtejszy związek zawodowy policjantów. Funkcjonariusze donoszą, że grupy przestępcze rozwinęły się do tego stopnia, iż można już mówić o równoległej gospodarce.

Holandia była kiedyś pokazywana przez zwolenników legalizacji narkotyków jako wzór do naśladowania. Dopuszczenie do sprzedaży substancji odurzających miało sprawić, że chętnych by je zażywać będzie mniej, bo przestaną one być owocem zakazanym. Miało być bezpieczniej, bo zażywanie odbywa się legalnie i pod kontrolą. Niebezpieczna heroina czy kokaina miała być wyparta przez niewinną trawkę. Legalizacja miała też być uderzeniem w mafie, które miały stracić źródło nielegalnych dochodów. Rynek używek mieli przejąć uczciwi sprzedawcy. Słowem, legalna marihuana miała być wentylem bezpieczeństwa chroniącym społeczeństwo przed narkomanią i przestępczością.

Wyszło dokładnie na odwrót. Ludzie kupujący narkotyki legalnie sięgają też po mocniejsze wynalazki. Holandia stała się nie tylko mekką dla tych, którzy chcieliby „zajarać na legalu” ale i ośrodkiem produkcji i przemytu narkotyków. Jak podaje Europol, połowa trafiającej do Europy kokainy przechodzi przez port w Rotterdamie, a większość sprzedawanej na Starym Kontynencie esctasy powstaje w laboratoriach na południu Holandii. Dochody z narkotyków do tego stopnia zwiększyły siłę grup przestępczych, że policji fizycznie brakuje funkcjonariuszy do walki z bandytami.

Holenderski przykład pokazuje rzecz oczywistą: patologie należy zwalczać. Jeśli się na nie zezwala, problem się powiększa. Warto mieć tę lekcję na uwadze, bo dotyczy to nie tylko narkotyków.  

« 1 »
oceń artykuł
  • A jak sie ma to DO...
    22.02.2018 16:52
    Hm ciekawe bo jednak Holandia zamyka więzienia czyli jak rozumiem przestępczość spada, czyli zwiększenie (choć danymi nikt raczej nie będzie dysponował bo jak porównać legalną sprzedaż z tą nielegalną) spożycia narkotyków nie doprowadziło do wzrostu przestępczości. To te narkotyki są jednak bardziej złe niż alkohol który jest legalny i też niszczy ludzi i rodziny? A może jednak problem leży w innym miejscu...
    doceń 1
  • gut
    25.02.2018 13:10
    «Błędne Koło...»?? ♻♼♽
    doceń 0
  • Radek
    25.02.2018 22:29
    Głębia Pańskiej analizy mnie powaliła. Na czym Pan opiera wniosek, że źródłem problemów Holandii jest legalna marihuana? Bo w całym tekście nie znalazłem choćby jednego argumentu, a tylko ideologiczne zacięcie. Poza tym alkohol i nikotynę też Pan zdelegalizuje? Przecież to też "patologia".
    doceń 5
  • Moherowa sekta
    08.03.2018 07:56
    Proszę się siać fake newsów. Zakazanie konsumpcji marihuany jak widać nic nie daje, bo popyt cały czas wystepuje. Efektem takiej polityki są dopalacze. Ludzie wolą ryzykować utratą zdrowia, niż sprawą karną.
    doceń 2