• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Co powiedziała Maryja?

    ks. Tomasz Jaklewicz

    |

    GN 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    „Wszyscy wyrzekają się tu wódki i przyrzekają zawsze modlić się na różańcu” – pisał proboszcz gietrzwałdzki. „Jakaś tajemnicza siła ciągnie pielgrzymów”. Jedyne uznane maryjne objawienia w Polsce wciąż czekają na odkrycie.

    Dwa i pół roku po zakończeniu objawień ks. August Weichsel, proboszcz z Gietrzwałdu, notował: „Owoce objawień są nadzwyczajne”. Gietrzwałd przyciągał Polaków ze wszystkich trzech zaborów. Ludność niemiecka w Prusach pozostawała nieufna. Ks. Weich­sel, sam Niemiec, nie chciał zaprzeczać faktom. Pisał: „Miliony modlą się na różańcu, przez co utwierdzają się w wierze katolickiej i ogromna ilość pijaków wyrwana została z doczesnej i wiecznej zguby. W tym widzę najlepszy dowód autentyczności objawień”.

    Mija właśnie 140 lat od objawień w Gietrzwałdzie, ale wydaje się, że pozostają one wciąż mało znane Polakom. Co właściwie przekazała Maryja w tym niewielkim warmińskim sanktuarium? Jak mają się te jedyne w Polsce uznane przez Kościół objawienia do Fatimy czy Lourdes? Czy Gietrzwałd ma nadal coś do powiedzenia Polsce i światu?

    Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół