Mimo zmiany rządu wciąż obowiązują przepisy, które umożliwiają środowiskom LGBT seksedukację i wprowadzanie w szkołach ideologii gender.
Wydawało się, że zmiana rządu z lewicowo-liberalnego na odwołujący się do wartości prawicowych, a w szczególności chrześcijańskich, położy kres deprawowaniu dzieci w szkole, m.in. poprzez edukację seksualną, która sprowadza się np. do instruktażu uprawiania seksu. Wielu rodziców zaniepokojonych lewicową rewolucją obyczajową, którą przeprowadzał rząd PO-PSL, poparło PiS, licząc na to, że partia ta zahamuje niebezpieczne nurty i ochroni dzieci przed demoralizacją. Jednak obecna większość rządząca nie zmienia przepisów, które umożliwiają promocję ideologii gender w szkole.
Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!
Bogumił Łoziński