Największe platformy cyfrowe nie chcą moderować treści. UE próbuje to na nich wymusić.
Mark Zuckerberg, szef firmy Meta, zapowiedział odejście od „weryfikacji faktów” na Facebooku. Mało tego, przyznał, że dochodziło tam do wyciszania opinii i wykluczania osób o innych poglądach. Tym samym poszedł w ślady Elona Muska, właściciela platformy X (dawnego Twittera). Ruch Zuckerberga zbiegł się ze zmasowanym atakiem, jaki na Muska przypuściły rządy liberalnej Europy. Bliski współpracownik Donalda Trumpa, najbogatszy człowiek świata, jest oskarżany o wpływanie na wybory w Niemczech i chęć dokonania zmiany władzy w Londynie. Także w Polsce pojawiły się pomysły, by „zamknąć X”. Rzucali je zarówno politycy (Magdalena Biejat i Szymon Hołownia), jak i publicyści. Witold Jurasz zapytał (na onet.pl),czy nie nadszedł czas, by Unia Europejska zablokowała X oraz Facebooka. Takie próby już są podejmowane w UE w oparciu o akt o usługach cyfrowych (DSA), który obowiązuje w państwach członkowskich od lutego ubiegłego roku.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.