Nowy numer 17/2018 Archiwum
  • Gość
    07.06.2017 12:53
    I tak zaraz na Pana wyleją oceany nienawiści, co by Pan nie powiedział. Zreformować katolika - to już łatwiej muzułmanina ochrzcić.
    • JAWA25
      07.06.2017 18:52
      zabronione pisać inaczej niż redaktor pod groźbą oskarżenia o "oceany nienawiści"
      doceń 38
  • Wolfram
    07.06.2017 13:49
    Oddaję cześć i szacunek, mogę też w modlitwie poprosić o stawiennictwo ale nie czczę. Oddać cześć i czcić to chyba nie to samo. Nie jestem przekonany do tytułu. Może się mylę ale tak to teraz czuję i widzę. Mam czasami wrażenie, że jest jak z przepisami prawa, ich interpretacja zaczyna być przed samą literą prawa. Porównanie z prawem nie jest najlepsze bo nie chodzi o trzymanie się litery prawa za wszelką cenę ale zdaje się, że to co głosił Jezus Chrystus było prostsze od tego co mogę przeczytać teraz w różnych pismach o tematyce religijnej i odnośnie treści Biblii. Wygląda to tak jakby Ojcowie Kościoła podokładali trochę przez wieki w odpowiedzi na różne argumenty podnoszone przez przeciwników wiary, w szczególności kwestionowanie boskiego pochodzenia Jezusa Chrystusa. Dla mnie nie ma znaczenia czy Maryja była mężatką, czy nie, czy jeszcze urodziła dzieci, czy nie. Wierzę, że Jezus Chrystus jest synem bożym. Czytałem, że złe duchy też to wiedzą. Ale nie jestem duchem tylko zwykłym śmiertelnikiem.
    doceń 13
    • JAWA25
      11.06.2017 15:52
      Poruszasz sprawy z różnych "parafii"
      czy była mężatką?
      jeśli chodzi o stan cywilny
      Mt 1,18 oraz Łk 1,27 i 2,5 nazywają ją zaręczoną (μνηστεύω) z Józefem
      co wg pojęć Izraelitów tożsame było z małżeństwem

      Maria, matka Jakuba i Jozesa zwanych braćmi Jezusa jest wyraźnie odróżniona od Marii, Matki Jezusa (Mt 27,56; Mk 15,40; Łk 24,10; J 19,25) p. też
      http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Salvatoris_Mater/Salvatoris_Mater-r2008-t10-n4/Salvatoris_Mater-r2008-t10-n4-s61-76/Salvatoris_Mater-r2008-t10-n4-s61-76.pdf
      doceń 27
  • Wolfram
    07.06.2017 13:56
    Dobra uwaga Gościa - zreformować katolika. Pełno jest faktycznie katolików, którzy potrafią pilnować przystrojenia, zaliczać msze, święta, procesje itp. itd. ale jak przychodzi co do czego o to inna sprawa. Kościół kościołem ale mój interes przede wszystkim. Choćby prosta rzecz znak pokoju tylko dla znajomych albo inna prosta rzecz chamstwo na drodze. Przykłady można wyliczać. To nawet nie złośliwość tylko rozgoryczenie może przesadzone nie będę się spierał.
    doceń 20
  • Scott
    07.06.2017 14:35
    To kim jest Maryja wynika wyłącznie z tego kim jest Jezus. Jeśli jest Bogiem to Maryja jest Bogurodzicą. Po prostu. Jezus wypowiedział ważne słowa na krzyżu, jeśli dodać do nich znajomość 4 przykazania sprawa staje się zupełnie jasna.
    doceń 12
    • Katol
      07.06.2017 16:46
      Dodałbym, że Jezus jako syn jest doskonałym wzorem troski i Miłości. Mimo że strasznie Cierpi to dba o matkę. Samotna Żydówka nic nie znaczy w tamtej społeczności, a tym bardziej, gdy jej syn jest oskarżony o takie rzeczy jak Jezus. Ona by nie miała tam życia jakby żaden z apostołów się nią nie zaopiekował. Może jest to też i przesłanie dla każdego z nas, ale tego nie wiem i dlatego ufam Kościołowi w interpretacje tego fragmentu. A kultura Żydowska tamtych czasów to druga sprawa
      doceń 12
  • Wolfram
    07.06.2017 15:00
    Bez urazy Scott ale jakbym czytał kolejną interpretację, kolejny wywód, kolejne wnioskowanie na podstawie praw logiki, niemal prawnicze i łączenie różnych elementów na potwierdzenie tezy.
    doceń 16
  • Gość
    07.06.2017 16:35
    Dziękuję redaktorze za ten tekst. Im bardziej ludzie będą umniejszać rolę Maryi w Bożym planie zbawienia ludzkości tym bardziej Bóg będzie wskazywać na Naszą Matkę jako na drogę która jedynie prowadzi nas prosto do Jezusa.
    doceń 4
  • Gość A-Z
    07.06.2017 16:51
    Nie rozumiem jeszcze jednej sprawy. Czy nauki Kościoła są nic nie warte? Przecież to Jezus ustanowił go. A w Wyznaniu Wiary , które często składamy wypowiadamy takie słowa: ..."wierzę w święty Kościół Powszechny, w świętych obcowanie..."
    doceń 1
  • Gość
    07.06.2017 16:57
    Panie Kucharczak wklejam Panu jeszcze inny post na GN kogoś z internautów. Może Pan się zainspiruje też nim: Marcin Jakimowicz: Czy katolik może nie przyjmować przesłania Fatimy?
    Ks. Grzegorz Strzelczyk: – Może. Objawienie publiczne zawiera się w Nowym Testamencie i podstawowej linii Tradycji Kościoła. Objawienia prywatne nie są oficjalnym kanałem, którym przychodzi objawienie. One mogą być pomocą w wierze, ale nie ma obowiązku pójścia drogą, którą proponują. To jedna z wielu ścieżek, których w historii Kościoła jest całe mnóstwo.
    http://kosciol.wiara.pl/doc/521141.Za-darmo
    doceń 29
  • Gość
    07.06.2017 17:35
    Papież Franciszek o objawieniach w Madjugorie: "Ja osobiście jestem bardziej cyniczny. Wolę Matkę Bożą, która nie jest Madonną – kierowniczką urzędu telegraficznego, wysyłającą komunikaty każdego dnia. A te domniemane objawienia nie mają wiele wartości; mówię to przedstawiając moją osobistą opinię."
    doceń 27
  • JAWA25
    07.06.2017 18:50
    Redaktor łączy zupełnie różne sprawy (część biblijna i prywatne objawienia)

    "Czy tę, którą autor Apokalipsy widzi z księżycem pod stopami i wieńcem gwiazd dwunastu nad głową"
    Zdaniem tradycjonalisty ks. Eugeniusza Dąbrowskiego "poród w boleściach" nie może mieć do Matki Chrystusa żadnego zastosowania.

    Na słowa "błosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś" rzekł Jezus "Bardziej błogosławieni są ci, którzy słuchają Słowa Bożego i przestrzegają go" Łk 11,28
    doceń 32
    • PP
      07.06.2017 21:53
      Słowa Łk 11,28 są używane przez protestantów przeciw Maryi, a chyba niesłusznie - kto, jak nie Maryja, wytrwała do końca, słuchała przecież słowa Bożego, na pewno nie można powiedzieć o Niej, że go nie przestrzegała... stąd te słowa "bardziej błogosławieni..." odnoszą się również lub przede wszystkim do Maryi. Nie została Ona sprowadzona jedynie do roli piastunki i matki jedynie biologicznej, a wskazana jako błogosławiona, Theotokos.
      • Gość
        08.06.2017 10:26
        Do końca wytrwała też Maria Magdalena. Dlaczego nie ma Jej objawień?
        doceń 20
        0
      • Gość
        08.06.2017 11:58
        I dlaczego treść Objawień błg. Emmerich o Marii Magdalenie dotyczyły jej rzekomego nierządu (twierdziła nawet że zboczenia Marii Magdaleny były posunięte do ostateczności...) podczas gdy od jakiegoś już czasu KK wreszcie oczyszcza postać Marii Magdaleny z tych pomówień? Wiadomo dzisiaj już, że wizerunek tej świętej jako grzesznicy nawróconej z nierządu wywodzi się z VII w. ponieważ Św. papież Grzegorz Wielki w swoich homiliach łączył w jedną i tę samą osobę postaci Marii Magdaleny i jawnogrzesznicy obmywającej w Betanii łzami stopy Jezusa - i robił to celowo. W Ewangelii w żadnym miejscu nie ma jednoznacznego stwierdzenia jasno określającego Marię Magdalenę jako kobietę cudzołożną. To jest po prostu nieprawda i powstaje już wiele opracowań prostujących to kłamstwo. Sam KK publikuje wiele tych opracowań teraz. Myślisz, że Bóg czy Maryja czy jakakolwiek święta osoba objawiłaby Emmerich kłamstwa?
        doceń 20
        0
      • JAWA25
        08.06.2017 13:43
        miała tam być Maria z Magdali i inne kobiety towarzyszące Jezusowi w drodze z Galilei (wg synoptyków patrzyły "z dali"), wg Jana "obok krzyża stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria z Magdali".
        doceń 28
        0
      • JAWA25
        08.06.2017 13:53
        Anna Katarzyna twierdzić miała różne dziwactwa. A to, że "czarnoskórzy są potomkami Kaina", a to, że na weselu w Kanie "kapłan ukłuł jakimś ostrym narzędziem oblubieńca i oblubienicę w przedostatni palec w tym miejscu, na którym miano nosić pierścionki. Dwie krople krwi oblubieńca, a jedną kroplę oblubienicy wpuścił do kielicha z winem, z którego potem oboje młodzi wspólnie pili" rety...
        przy Ostatniej Wieczerzy "Jezus pokrajał baranka wielkanocnego na części" "Apostołowie podawali Mu za pomocą pewnego rodzaju szczypców swe placki, Jezus kładł na nie każdemu jego porcję" (w Ewangelii o tym ani słowa, zauważa biblistka Anna Świderkówna, ale co ona tam wie)
        Zaś opis biczowania, ukrzyżowania i pogrzebu to wyższa szkoła jazdy.
        Jezus dźwigał "cały krzyż" a nie belkę poprzeczną jak nam się wydaje
        "wrogowie Jezusa kazali przygotować krzyż dla Niego zaraz po zdradzie Judasza, by w razie pojmania Jezusa, Piłat nie mógł się niczym wymówić od wydania wyroku" nie widać związku ale co to szkodzi
        Szymon z Cyreny np. dlatego został zmuszony "bo był poganinem" (skąd u niego to żydowskie imię?)
        a zmusili go "uzbrojeni faryzeusze jadący konno" (Ewangeliści pisząc że żołdacy Piłata są w błędzie)
        "włożyli drzewce krzyża na Niego i na Szymona tak, że jedno ramię poprzeczne zwisało Jezusowi na piersi, a drugie Szymonowi na plecy" (Ewangeliści pisząc, że Szymon zmuszono po prostu do dźwigania zamiast do "pomocy w dźwiganiu" nie znają się)
        i tak dalej i temuż podobnież
        dostępne w sieci, link pomijam
        Badacz Całunu Turyńskiego Ian Wilson przesadnie oględnie napisał "można szczegółowo, punkt po punkcie, wyliczać, że Katarzyna była anachroniczna albo po prostu się myliła" ("Krwawiący umysł" Bydgoszcz 1995 s. 135)

        Zapewne przypisywane Annie Katarzynie "wizje" wymyślił spisujący je Klemens Brentano (po jego śmierci w jego archiwach znaleziono liczne apokryfy, pisma wczesnochrześcijańskie i przewodniki po Ziemi Świętej jak piszą w http://ok.apologetyka.info/ateizm/ile-byo-pocien-pogrzebowych-jezusa-cz2,750.htm)
        nie zostały one wzięte pod uwagę podczas procesu beatyfikacyjnego. Tylko, że drukowane są modlitewniki typu "Droga Krzyżowa wg widzeń Anny Katarzyny" a we wstępie, że "cenne uzupełnienie Ewangelii" itp itd.
        doceń 29
        0
      • śwjacenty
        08.06.2017 14:24
        W tych wersetach nie chodzi o kwestionowanie Maryji jako błogosławionej co właśnie wielu niedouczonych protestantów czyni. Tu chodzi o wskazanie, że błogosławieństwo nie bierze sie z łona ale z posłuszeństwa Słowu Bożemu. Maryja była posłuszna...
        doceń 9
        0
    • p2p
      07.06.2017 23:01
      Chyba trochę zamieszałeś z cytatem, tak brzmi w Biblii Tysiąclecia (siglum się zgadza):
      27 Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». 28 Lecz On rzekł: «Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je».
      http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=326
      • JAWA25
        08.06.2017 13:01
        Zgodnie z oryginałem ma być "bardziej" bądź "raczej" (zaś owego "owszem" brak)
        grecki znam słabiej od łaciny, zatem relata refero
        http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/3/chapter/11/verse/28/param/1
        W różnych wydaniach BT przełożono to różnie.
        W 1 wydaniu było "owszem, bardziej błogosławieni"
        w 2, 3 i 4 tak, jak piszesz
        w 4 "Tak, błogosławieni są raczej ci" (tylko, że początkowe "tak" jest dodatkiem tłumacza)

        Biskup Romaniuk tłumaczy
        "Raczej ci są błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go."
        http://didaskalos.pl/avenarius/1495/

        Warto też pamiętać, iż BT przekłada czasem "po swojemu"

        Np. Mt 12,7 "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary"
        http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/1/chapter/12/verse/7/param/1
        przekłada "Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary"
        http://biblia-internetowa.pl/Mat/12/7.html
        to "raczej" dodane bez uzasadnienia

        Istotny wers Dz 8,37 wzmiankuje BT tylko w przypisie
        http://biblia.deon.pl/2010/rozdzial.php?id=385

        Zaś Łk 9,56 "Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, lecz je zachować" w ogóle pomija http://biblia-internetowa.pl/Luk/9/56.html
        doceń 29
        0
      • JAWA25
        08.06.2017 13:06
        mały błąd się wkradł - miało być : w 5 wydaniu BT "Tak, błogosławieni są raczej ci"
        doceń 26
        0
  • gut
    07.06.2017 21:16
    To już w trakcie ŚDM w Krakowie w debacie publicznej wybrzmiało, że w Chrześcijaństwie Katolickim nie ma zasady: ⊑ to lub to ⊒ tylko jest zasada: ⊑ i to i to. ⊒ Dlatego nie ma ⊑ rozdarcia ⊒ między Matką Jezusa a Nim, jak sam uczył Św. Jan Paweł II ⊏ Tak jak Maryja prowadzi do Jezusa, tak Jezus prowadzi do Swojej Matki. ⊐
  • Gość
    08.06.2017 03:44
    Pani Kucharczak większość z nas jest w stanie dotrzeć do postu o jakim Pan wspomina w tym artykule. Bo umiemy czytać. Nie ma w nim "wiary gminu" tylko "teologia gminu" - a to WIELKA różnica - to po pierwsze - tu się Pan mija niestety z prawdą. Po drugie nie ma tam także rzekomo "gardzenia objawieniami" jak Pan twierdzi - to tylko Pana interpretacja, która jest niestety dużym nadużyciem w odczytywaniu tego komentarza bo komentarz ten był bardzo rzeczowy i grzeczny. Dla zainteresowanych wklejam treść tego posta TomaszaM: "Pozwolę sobie na uwagę (sprostowanie?) dotyczące tej tezy postawionej na początku artykułu: "Na tytułowe i podtytułowe pytanie można odpowiedzieć: Oczywiście, że zawierzenie Polski Maryi dało, inaczej Bóg by sobie tego nie życzył. A Bóg sobie tego życzy, o czym dowiedzieliśmy się m.in. za pośrednictwem objawień Maryi w Fatimie." Albo to jakiś błąd myślowy (zbyt duży skrót), albo celowa manipulacja. Objawienie prywatne nie jest podstawą do tego, by - na jego podstawie - twierdzić, że "Bóg sobie tego życzy". Można oczywiście żywić takie przekonanie, ale nic więcej. Spodziewałbym się lepszej bazy teologicznej w artykułach pisma podobno katolickiego. Wiem, że taka "teologia gminu" (przepraszam z góry za lekką ironię) ludziom się podoba. Trzeba to jednak opisywać z właściwej perspektywy. Szczęść Boże." źródło: http://gosc.pl/komentarze/pokaz/831865
    doceń 32
  • zamieszanie
    08.06.2017 08:39
    Czy modlić się do świętych? Biblijna odpowiedź
    Nie. W Biblii czytamy, że należy modlić się jedynie do Boga, w imię Jezusa. Syn Boży powiedział swoim uczniom: „Módlcie się tedy w ten sposób: Ojcze nasz, któryś jest w niebie. Niech będzie uświęcone imię Twoje” (Mateusza 6:9, Biblia Warszawsko-Praska). Nigdy nie polecił uczniom modlić się do świętych, aniołów ani do kogokolwiek oprócz samego Boga.
    Ponadto Jezus powiedział swym naśladowcom: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie może przyjść do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (Jana 14:6, BWP). Wyłącznie Jezus jest upoważniony przez Boga do wstawiania się za nami (Hebrajczyków 7:25, BWP).
    Czy mogę modlić się i do Boga, i do świętych?
    Podając Dziesięć Przykazań, Bóg powiedział: „Ja, Jahwe, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym” (Wyjścia 20:5, BWP). W jakim sensie Bóg jest zazdrosny? Oznacza to, że wymaga wyłącznego oddania. Oczekuje, że wszelkie akty czci — w tym modlitwę — będziemy kierować wyłącznie do Niego (Izajasza 48:11).
    Gdybyśmy modlili się do kogoś innego niż do samego Boga — nawet do świętych czy aniołów — obrażalibyśmy Go. Kiedy apostoł Jan chciał oddać cześć aniołowi, ten go powstrzymał: „Nie czyń tego, bo jestem współsługą twoim i twoich braci, tych, którzy mają świadectwo Jezusa. Bogu samemu cześć oddawaj” (Objawienie 19:10, BWP). https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/pytania/czy-modli%C4%87-si%C4%99-do-%C5%9Bwi%C4%99tych/
    doceń 18
    • Gość
      08.06.2017 10:33
      Zgadza się. Bardzo dobry post. Tymczasem na portalach niektórych katolickich czytuje się artykuły pt.: módlmy się do świętego (jakiegoś tam) "najskuteczniejszego" od czegoś tam.
      doceń 22
  • GośćStary zrzęda
    08.06.2017 09:31
    Dlaczego nie ma objawień maryjnych u protestantów ? Zastanawiające. Dlaczego pojawiły się masowo dopiero po reformacji ?
    doceń 10
    • Spoko
      08.06.2017 10:24
      Może właśnie dlatego się pojawiły, że pojawił się protestantyzm ?!
      • Gość
        08.06.2017 11:22
        ale wyjaśnienie
        doceń 28
        0
      • Gość
        08.06.2017 11:27
        Nie. To są niestety herezje i histerie "zwidujących" "objawienia". Maryja nie pokona szatana tylko Chrystus, Maryja nie jest współodkupicielką. I żeby była jasność jestem katolikiem.
        doceń 28
        0
      • zamieszanie
        02.03.2018 09:57
        Pierwsze objawienie maryjne uznane przez Kościół - Meksyk 1531. Czyż to nie zadziwiający zbieg okoliczności, że kiedy w Europie zaczął się szerzyć protestantyzm (sławne tezy Lutra ogłoszono w 1517 r.) i tysiące wiernych odchodziło od Kościoła katolickiego, w odległym Meksyku objawiła się Matka Boża?
        Nie zwraca się zazwyczaj uwagi na ten moment, ale na pewno nie był to przypadek. Tym bardziej, że Cortez podbił Azteków w 1521 r. i chrześcijaństwo tubylcom bardziej kojarzyło się z mordami i torturami, niż ewangelicznym przesłaniem kochaj bliźniego swego jak siebie samego. http://www.goniec.net/goniec/teksty/pierwsze-objawienie-maryjne-uznane-przez-kościoł-meksyk-1531.html
        doceń 1
        0
  • Gość
    08.06.2017 10:35
    "Objawienie maryjne - prawda, czy zwiedzenie? W dobie postmodernizmu spektakularne objawienia fascynują pewną grupę ludzi. Ale nie są one niczym więcej niż sensacyjną rozrywką. Takie jest moje zdanie. Jeśli w przesłaniach pochodzących z tych objawień nie ma nic sprzecznego z nauką Kościoła, mogą pomóc niektórym ludziom w ich poszukiwaniu Boga. Należy jednak pamiętać, by nie robić z Maryi boga, bo to ją obraża i jest zwykłym pogaństwem. Zjawa z Medjugorie mówi w tym filmie, że jest zbawicielką. To wielkie, szatańskie zwiedzenia. Niektórzy tłumaczą, że jeśli ludzie się nawracaja, to znaczy, że objawienia pochodzą od Boga. Ale nawrócenie nie polega na modlitwach i całych dniach spędzanych w kościele. Efektem nawrócenia jest przede wszystkim uzdrowienie relacji między człowiekiem a człowiekiem, relacji między człowiekiem a Bogiem. W filmie poruszana jest także wielka współczesna herezja, która chce nazywać Maryję współodkupicielką. Z wielu objawień dowiadujemy się także, że Maryja pokona szatana. To oczywiście bzdura, bo szatana pokonał Chrystus na krzyżu. Jeśli ktoś ma czas, to film można obejrzeć. Pozdrawiam
    Wojciech Żmudziński SJ". http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/47/n/8828
    doceń 31
    • JAWA25
      08.06.2017 11:27
      zgodnie z "logiką" niektórych komentujących na tym forum - z powodu cytowania jezuitów można się narazić na zarzut "szerzenia protestantyzmu"
      doceń 31
      • Gość
        08.06.2017 11:31
        Fakt. Niektórzy stosują taką "teologię gminu". :)
        doceń 28
        0
    • Met
      08.06.2017 12:21
      Gościu, gdzie Maryja mówi, że jest zbawicielką? Gdyby tak gdzieś powiedziała, dyskwalifikowałoby to od razu autentyczność takich objawień. A co do szatana, to on zawsze jest pokonany mocą Chrystusa. Tą mocą posługują się egzorcyści i tą mocą wyrzucali złe duchy apostołowie i inni chrześcijanie opisani w Biblii. I oczywiście mocą Chrystusa Maryja pokonuje szatana. Jeśli w Kościele mówi się o pośrednictwie łask, to zawsze w tym kontekście. Maryja jest pełna łaski (co czytamy w Biblii), a jest to łaska Boża. I tą łaską posługuje się Maryja, gdy wyprasza łaski nam.
      • Gość
        08.06.2017 12:27
        Chyba nie rozumiesz cytatu z odpowiedzi Jezuity.
        doceń 27
        0
      • Gość
        08.06.2017 12:32
        Maryja nie mówi. Ludzie twierdzący, że maja objawienia maryjne tak twierdzą. Poczytaj treść wielu "objawień" jak to rzekomo Maryja twierdzi, które narody/ obszary geograficzne zniszczy za karę a inne uchroni...
        doceń 28
        0
  • Leo
    08.06.2017 12:11
    Panie "Zamieszanie", wprowadzasz zamieszanie, kwestionując modlitwę do świętych. Prosisz czasem kogoś o modlitwę? Jeśli tak, to robisz to samo, co katolik proszący świętego o wstawiennictwo. Dlatego właśnie (co pisze też autor) prosimy świętego: "módl się za nami". Tylko do Boga mówimy "zmiłuj się nad nami". Protestanci twierdzą błędnie, że katolicy oddają świętym cześć boską, bo nie zauważają tej istotnej różnicy. Ty też najwyraźniej nie zauważasz. Czy jesteś protestantem? Bo jeśli jesteś katolikiem, to jesteś ignorantem.
    • Gość
      08.06.2017 12:17
      Niestety często wielu katolików modli się do świętych o zbawienie czy uchronienie przed działaniem szatana itp. a nie o wstawiennictwo. I takie są suche fakty. "Zamieszanie" niczego nie miesza w swoim poście. On jest trafny.
      doceń 12
      • Leo
        08.06.2017 12:26
        Ludzie się rożnie modlą, nieraz "wadliwie" - także w Kościołach protestanckich. Ale istotne jest nauczanie tego Kościoła, bo to jest wzorzec. A że nie wszyscy się do niego stosują, to inna sprawa. Kościół katolicki naucza prawidłowo, więc nie wiń go, że niektórzy wierni nie stosują się do tego nauczania. Ale myślę, że nie jest to wielki problem, bo zawsze istnieje możliwość korekty i gdy człowiek szczerze modli się, Bóg go doprowadzi do prawdy. Ważne, żeby się modlił.
        doceń 0
        0
      • Gość
        08.06.2017 12:29
        Jak widać po kolejnym artykule Pana Kucharczaka na katolickim portalu wadliwie można interpretować naukę KK a nawet pisać artykuł w treści - zwłaszcza tytułu - sprzeczny z tą nauką KK.
        doceń 19
        0
      • Ziel
        08.06.2017 12:39
        Jak widać po powyższym wpisie Gościa, kole go w oczy fakt, że cześć oddawana Maryi jest zgodna z Biblią. Co zostało w tekście dowiedzione. I jest to zgodne z KK. A że nie jest to zgodne z nauczaniem Gościa? No trudno.
        doceń 0
        0
      • Gość
        08.06.2017 12:49
        @Ziel - specjalnie dla Ciebie wklejam 2 raz żebyś się dokształcił i zestawił z teza artykułu Pana Kucharczaka: Marcin Jakimowicz: Czy katolik może nie przyjmować przesłania Fatimy?
        Ks. Grzegorz Strzelczyk: – Może. Objawienie publiczne zawiera się w Nowym Testamencie i podstawowej linii Tradycji Kościoła. Objawienia prywatne nie są oficjalnym kanałem, którym przychodzi objawienie. One mogą być pomocą w wierze, ale nie ma obowiązku pójścia drogą, którą proponują. To jedna z wielu ścieżek, których w historii Kościoła jest całe mnóstwo.
        http://kosciol.wiara.pl/doc/521141.Za-darmo
        doceń 20
        0
      • Ziel
        08.06.2017 13:07
        Gościu, niepotrzebnie wklejasz te rzeczy, bo autor nie twierdzi, że prywatne objawienia są obowiązkowe do wierzenia, za to nieraz pisał, że nie są obowiązkowe - choć ich lekceważenie, gdy są rozeznane przez Kościół, nie jest najlepszą postawą..
        doceń 1
        0
      • Gość
        08.06.2017 13:17
        @Ziel. trochę logiki... Jest gorzej: Pan Kucharczak manipuluje i zakłamał wypowiedź forumowicza - co zostało udowodnione przez zacytowanie go. Pan Kucharczak twierdzi, że osoby nie uznające Fatimy "gardzą objawieniami" - co jest niezbyt grzecznym nadużyciem wobec tych, którzy nie uznają tego prywatnego objawienia (do czego mają prawo zgodnie z nauką KK) i wywodzi z tego wniosek, że w takim razie skoro nie uznają Fatimy "nie czczą" Maryi czyli wg Pana Kucharczaka taki ktoś cyt: "nie jest wierny Biblii". Jeśli dalej nie rozumiesz to Ci lepiej nie wytłumaczę - tak samo jak nie da się wytłumaczyć ślepemu kolorów...Polecam Ci przeczytać 2 raz artykuł oraz dokładnie posty pod nim.
        doceń 23
        0
      • Gość
        08.06.2017 15:01
        @Ziel
        A kim jest Pan Kucharczak żeby wyrokować czy nie uznawanie Fatimy nie jest najlepszą postawą? Pan Kucharczak sobie może coś uważać prywatnie ale nie szerzyć nieprawdy na temat rzekomego obowiązku uznawania rozeznanych przez KK objawień. I wyrokować czy uznawanie jest lepsze od nie uznawania. Pan Kucharczak się jak zwykle zagalopował niestety.
        doceń 21
        0
      • Ziel
        09.06.2017 06:33
        Gościu, Kucharczak nie wyrokuje - pisze felieton, w którym wyraża swoją opinię, bo taka jest natura felietonu. Natomiast objawienia takie jak w Fatimie, Kościół uznał i w związku z nimi podjął wiele działań, np. ostatnie zawierzenie na Krzeptówkach. Np. Jan Paweł II bardzo poważnie traktował Fatimę. Możesz oczywiście traktować Fatimę itp. niepoważnie, ale jakoś wolę zaufać rozeznaniu Kościoła niż aroganckich purystów religijnych.
        doceń 0
        0
      • Gość
        09.06.2017 17:02
        polemika z użyciem słów jak 'aroganckich purystów religijnych' świadczy o słabości argumentacji
        doceń 24
        0
    • Gość
      09.06.2017 18:43
      ... oraz o poziomie kultury osobistej
      doceń 24
  • śwjacenty
    08.06.2017 14:36
    Czy proszenie kogoś z żyjących na ziemi o modlitwę to to samo co proszenie świętych będących w niebie ? Czy zwracanie się do świętych w niebie nie musi zakładać ich wszechobecności ? Czy nie jest to cecha wyłącznie boska ?
    doceń 11
  • śwjacenty
    08.06.2017 14:52
    Czy można kochać Jezusa nie kochając jego matki ? Nie. Czy ewangeliczny chrześcijanin może zaprzeczyć, że Maryja jest błogosławiona i pełna łaski ? Nie. Ewangeliczni kochają Maryję i mają w niej Wspaniały wzór posłuszeństwa Słowu. Jednak nie mogą zgodzić się na kult przypominający w praktyce kulty Izydy albo Artemidy. Dziwnie brzmią tytuły królowej Nieba i Ziemi, Pokoju, Gwiazdy Zarannej, Ucieczki grzeszników et cetera. Te tytuły przynależą Jezusowi Chrystusowi. On jest Panem i Królem. Jemu dana jest wszelka władza na Niebie i ziemi. Tylko w Jego imieniu mamy zbawienie. On zwyciężył świat. On pojednał nas z Ojcem. On wstawia się za nami. Innym Wstawiennikiem jest Duch Święty. Przez Niego przychodzimy do Ojca, a Ojciec pociąga nas do Niego. W Nim są wszelkie skarby mądrości i umiejętności. Z Jego pełni wszyscyśmy otrzymali i to łaską za łaską. Czego i kogo nam więcej trzeba ?
    doceń 10
    • Gość
      08.06.2017 15:05
      Słusznie. Maryja nie jest czwartą Osoba Boską.
      doceń 22
      • JAWA25
        08.06.2017 20:46
        "Maryja niczym bogini" http://www.opoka.org.pl//biblioteka/P/PR/tp2010-15-td.html szczególnie osobliwie wygląda argumentum "Azjatom bliska jest także buddyjska koncepcja bodhisattwy, kogoś, kto — kierując się współczuciem — schodzi na pewien czas z własnej drogi ku oświeceniu-zbawieniu (nirwana), by „pozostając na ziemi, nieść pomoc tym, którzy cierpią. Czyż nie jest to rola Maryi, Współodkupicielki i Pośredniczki"
        doceń 28
        0
      • Gość
        08.06.2017 22:51
        JAWA25. Rany.... przecież to w tym linku co podałeś to pogaństwo w czystej postaci.........
        doceń 24
        0
    • Gość
      08.06.2017 22:32
      JAWA25 nie wiedziałem o tym "pomyśle" - Benedykt 16 jednak jest przytomny...(...) "kard. Joseph Ratzinger, skrytykowała ideę kolejnego dogmatu. Przyjęła w tym względzie werdykt watykańskiej Międzynarodowej Papieskiej Akademii Maryjnej, który zapadł w 1996 r. w Częstochowie: „Nie jest słuszne, aby schodzić z drogi wyznaczonej przez Sobór Watykański II i ogłaszać nowy dogmat”.
      doceń 28
  • Gość
    08.06.2017 14:59
    Wielu katolików nie godzi się na robienie w obrębie tzw. kultu maryjnego zwykłego irracjonalnego kabaretu. Kult Maryjny w Polsce osiąga już momentami właśnie taki "odpustowo-gminno-kabaretowy" poziom. To nie oznacza, że tacy katolicy którzy są wręcz zdegustowani takimi formami kultu negują Maryję czy też jej nie uznają jako matki Boga. Ale należy w końcu nieco okiełznać te zapędy w kulcie maryjnym, które już trącą pogaństwem i herezją.
    doceń 27
    • Jan
      09.06.2017 03:28
      Po latach pobytu w Wielkiej Brytanii i tamtej wyjalowialej juz do końca wiary tego co z niej pozostało, będąc świadkiem kapłanów ateistów, modernistycznego sposobu udzielania Komunii Św, powszechnej spowiedzi sumienia w zamian spowiedzi w konfesjonale, aż przyjemnie jest popatrzeć na piękne polne kapliczki,krzyże,pełne kościoły,procesje, pielgrzymki,sanktuaria,rekolekcje, świętość kapłanów (z małymi wyjątkami kyore występują wszedzie) Z dumą i wielka radością odwiedzę z moja rodzina Maryję w Licheniu w tym roku by oddać Jej pokłon i podziękować za Jej Matczyna opiekę miłość wyproszone łaski i szczęśliwe pełne Pokoju życie choć lekko nie mamy.
      • Gość
        09.06.2017 09:53
        Czyli masz szczęśliwe życie mimo, że przez wiele lat żyłeś w Anglii gdzie kościoły takie puste i nie ma kultu maryjnego. Pomyśl jak to się mogło stać?
        doceń 18
        0
      • Gość
        09.06.2017 16:34
        pierwsi chrześcijanie znali tylko spowiedź powszechną
        doceń 27
        0
      • Gość
        09.06.2017 18:16
        nie myślałeś o wyjeździe do krajów np. Ameryki łacińskiej? Tam kult maryjny ma formy jeszcze bardziej "wyrafinowane"...
        doceń 25
        0
  • Anna Panna
    08.06.2017 15:30
    Autorze, niech Pan to powie kryptoprotestantom i "zielonym", którzy się ostatnio licznie wyroili.
    • Gość
      08.06.2017 16:13
      kogo masz na myśli?
      doceń 25
    • Gość
      08.06.2017 16:14
      @Anna Panna. Stale niestety czytuję Twoje tego typu złośliwości i ironie na tym katolickim portalu. Czy oprócz średnich lotów ironii masz coś do powiedzenia merytorycznie? Zwykle niestety nie. Tego typu Twoje złośliwości nie są ani dojrzałe ani nie przystoją katoliczce. Poza tym @Anna Panna takie zachowanie to jest nic innego jak forma agresji. Więcej pokory. Z Bogiem.
      doceń 19
      • Anna Panna
        08.06.2017 22:48
        Wiem, co mówię. Ale masz rację - wypowiedzi merytoryczne są lepsze od ironii.
        doceń 13
        0
    • JAWA25
      08.06.2017 19:17
      Anno Panno, doceniam Twoje wpisy, np. jak piętnujesz brak konsekwencji u redaktora Kucharczaka "Po co komu diakonat kobiet", tu jednak nie bardzo Cię rozumiem.
      doceń 26
  • Gość
    08.06.2017 16:13
    Jeżeli Anna Katarzyna jest błogosławioną to nie można z góry zakładać że to co spisał Klemens Brentano to czysty wymysł. Tym bardziej że sam Klemens jest kandydatem na ołtarze i obecnie o ile dobrze pamiętam przysługuje mu tytuł Sługi Bożego. Problem polega na tym że nawet przy najlepszej woli obu stron podczas spisywania słowa mówionego może dojść do pomyłek. A że nie wiemy gdzie czy i kiedy do nich doszło to najlepiej porównywać wszystko z Pismem Świętym. I tu w wielu wypadkach bł Anna Katarzyna wypada wręcz błyskotliwie. Na przykład kwestia liczby kobiet przy Zmartwychwstaniu. Ile było aniołów przy grobie. Zdumiewa też wyczucie sitz im leben. Dzisiaj każdy tekst w Internecie jest dostępny wszędzie natychmiast. Gdy Jezus dotarł do kolejnej wioski spotykał ludzi którym od nowa mówił to samo ale niekoniecznie tak samo. Stąd wynikają drobne różnice w przypowieściach czy opisywanych sytuacjach
    • JAWA25
      08.06.2017 19:08
      Bez potrzeby wspomniano na tej stronie o tych wizjach, ale cóż ...
      Błyskotliwe są wizje te, zaiste.
      Przykład pierwszy z brzegu.
      Wg J 19, 23 "Żołnierze, gdy ukrzyżowali Jezusa, wzięli Jego szaty i podzielili na cztery części, dla każdego żołnierza po części". Czyli było ich 4.
      Wg Anny Katarzyny katów było 18 : 6 biczowników, 4 "prowadzących" Jezusa, 2 "którzy trzymali w drodze na sznurach koniec krzyża" i 4 krzyżujących, postacie ich były "brudne, niechlujne, ohydne, sprawiały wrażenie bydlęcości i podłości ostatniej. Nikczemnicy ci każdemu gotowi byli służyć, Rzymianom i Żydom, byleby im za to zapłacono." Co wnosi ten opis a zwłaszcza ostatnie zdanie?

      Mnóstwo podobnych rewelacyj:
      - że wyrok Piłata brzmiał "skazałem tego Jezusa na śmierć krzyżową, jako przestępcę przeciw ich Zakonowi" (już nie jako "króla Judei"?)
      - że egzekucję łotrów by stracić ich wraz z Jezusem "specjalnie wstrzymali arcykapłani" (mieli w tej sprawie coś do powiedzenia?)
      - że kaci złośliwie poili Jezusa octem z piołunem itd tymczasem "był to napój oszałamiający, mający złagodzić cierpienia skazańca" http://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/8085e i właśnie dlatego Jezus odmówił http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/113/n/10508
      - że Ukrzyżowany miał przebijane dłonie (tradycyjne, lecz sprzeczne z badaniami Pierre Barbeta i innych naukowców, szczegółowy opis np. Ian Wilson "Całun Turyński")
      - że Jezus na krzyżu "więcej stał niż wisiał" (naprawdę nie wiem o co chodzi...)
      - o straży przy grobie "poszło dwunastu Faryzeuszów do Grobu, wziąwszy przeznaczonych na straż żołnierzy, ubranych nie po rzymsku; byli to bowiem żołnierze od świątyni, rodzaj trabantów" i temuż podobnież... skoro wg Mt strażnicy owi prosili kapłanów o wstawiennictwo przed Piłatem, a kapłani przekupili strażników to strażą świątynną ci żołnierze nie byli. Co więcej by ustawić straż świątynną kapłani nie prosili by Piłata. Skoro Jezusa w Ogrodzie Oliwnym zaaresztowała kohorta pod dowództwem tysiącznika, przez żołnierzy Piłata był Jezus biczowany i ukrzyżowany, Piłat dozwolił Józefowi na zdjęcie Ciała to logiczne że straż przy grobie też była Piłata. Poza tym dla starozakonnych groby są rytualnie nieczyste, wątpliwe by to "faryzeusze" składali tam pieczęcie.

      Co chwila też "Żydzi się znęcali", "wielka była złość żydowska" i da capo al fine.
      Do wiary chrześcijańskiej wnosi to nic, a jeśli uznać to za "wizję artystyczną" - tchnie sadomasochizmem.
      doceń 26
      • Gość
        08.06.2017 19:29
        oj tak oj tak :)))
        doceń 26
        0
      • Gość
        09.06.2017 11:44
        Piszesz, że niby "do wiary chrześcijańskiej wnosi to nic" Mylisz się jednak, bo chwila skazania i ukrzyżowania Jezusa była chwilą zapoczątkowania dwu różnych religii: chrześcijaństwa, które opiera się na przyjęciu Chrystusa, oraz judaizmu, który opiera się na odrzuceniu go i zwalczaniu chrześcijaństwa. Od tamtej chwili żydzi zajadle prześladowali chrześcijan, vide Szaweł, ukamienowanie św. Szczepana, vide talmud. Tak jest do dnia dzisiejszego, bo taka jest podstawa tamtej religii - talmud, księga która w najbardziej ohydny sposób bluźni Chrystusowi i jego matce. To, co się stało na golgocie ciągnie się do dzisiaj, i będzie się ciągnęło aż do pojawienia się ich mesjasza, czyli antychrysta. Dopiero wtedy żydzi się nawrócą, czy raczej ich część "reszta", jak to określa ST.
        doceń 0
        0
      • JAWA25
        09.06.2017 17:12
        ktoś tu potrafi czytać Talmud w oryginale, że pisze z takim znawstwem? Jak na kogoś tak gorliwego wypadałoby choć pisać Golgota z dużej litery, chyba że to zbyt wielkie wymaganie.
        doceń 27
        0
  • Gość
    08.06.2017 16:21
    Panie Redaktorze! Dlaczego pozwala Pan na tym forum obrażać Matkę Najświętszą?

    O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy. i za tymi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła św. i poleconymi Tobie. Amen.
    • Gość
      08.06.2017 16:51
      A jak niby konkretnie się wg Ciebie tu obraża Matkę Najświętszą?
      doceń 30
  • Gość
    09.06.2017 02:09
    To dziwne,ze ludzie ktorzy deklaruja swoja wiare w BOGA,zamiast Stworcy wola oddawac czesc stworzeniu. Udalo sie szatanowi otumanic niektorych "wierzacych" i odciagnac ich od adoracji Ojca Swietego. Bierzmy przyklad z Jezusa..do KOGO kierowal Jezus swoje modlitwy? A moze ktos jeszcze pamieta jakiej modlitwy nauczyl nas,nasz Pan i Zbawiciel?
    doceń 11
    • Gość
      09.06.2017 10:25
      Mówisz dziwne!? Dziwne jest Twoje zachowanie, bo chociaż udajesz wierzącego, najwyraźniej nim nie jesteś. Chrystus zapowiedział zbudowanie Koscioła - swego Mistycznego Ciała - na Skale, na Piotrze. Kto to Mistyczne Ciało odrzuca odrzucając np. Jego nauczanie, odrzuca samego Chrystusa i nie może być zbawiony. A Kościół wyraźnie naucza, że oddając cześć Matce Najświętszej oddajemy cześć samemu Bogu, a obrażając ją obrażamy samego Boga, który ją do tej godności powołał. Odrzucają samego Chrystusa, ktory zawierzył jej wszystkie dzieci Boże jako ich Matce.
      • Gość
        09.06.2017 22:26
        Jak prawdziwie uwierzysz w BOGA,to zrozumiesz moje slowa. Jest tylko jeden posrednik miedzy BOGIEM,a czlowiekiem i jest nim Jezus Chrystus.
        doceń 11
        0
  • Gość
    09.06.2017 09:38
    Katolicy mają Pismo św. a protestanci Biblię. To bardzo zasadnicza różnica.
    • Leo
      09.06.2017 14:23
      "Biblia Tysiąclecia", "Biblia Jerozolimska", "Biblia Poznańska"... - wszystko tłumaczenia katolickie. Gościu, wymieniać dalej?
      doceń 17
    • JAWA25
      09.06.2017 15:51
      Biblia po grecku księga (ściślej księgi w liczbie mnogiej), chyba, że ktoś myśli ze to co innego
      doceń 26
  • Gość
    09.06.2017 11:15
    @Gość, 9.06, Chrześcijaństwo jest religią Słowa Wcielonego: A Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami. Chrześcijaństwo to Kościół - Mistyczne Ciało Chrystusa, zbudowane na Piotrze. Protestantyzm jest religią litery, zresztą jak i islam. Dla protestantów PŚ jest tylko ciągiem liter, które każdy może sobie dowolnie interpretować. Każdy może sobie też sam być papieżem, kościołem. Dla protestantów nie liczy się świętość, przestrzeganie przykazań, wystarczy wierzyć w Pismo jakkolwiek interpretowane, nawet tak, że było dwu Jezusów: ten historyczny, który wcale nie musiał być święty, mógł mieć żonę itp. i ten ewangeliczny, że Chrystus nie zmartwychwstał.
    • Gość
      09.06.2017 13:17
      i co to ma do tematu artykułu i tego posta do którego się odnosisz? czujesz się lepszym katolikiem jak spluniesz na protestantyzm? a co to ma do tematu? artykuł i dyskusja w postach nie dotyczą protestantyzmu.
      doceń 27
      • JAWA25
        09.06.2017 16:18
        Artykuł i dyskusja w postach nie dotyczą protestantyzmu, ano właśnie.
        doceń 28
        0
      • Gość
        09.06.2017 16:23
        Ty Jwaw25, św. Jacenty prowadzicie tę dyskusję, i właściwie wszystkie inne, z punktu widzenia protestantyzmu. Mamy tutaj dyskusję katolicko-protestancką. Stąd takie przypomnienie nie jest od rzeczy, bo odnosi się do jądra problemu - protestantyzmu, który jest odrzuceniem Kościoła, któremu zostało zawierzone PŚ i jego interpretacja, którą odrzucacie. Odrzucenie Kościoła jest zatem i odrzuceniem Chrystusa.
        doceń 2
        0
      • JAWA25
        09.06.2017 17:20
        Widocznie ktoś wie lepiej ode mnie co mnie z kim łączy. Dzięki za przypomnienie że cytowanie portalu "Opoka" jest typowo protestanckie. Czekam na dalsze rewelacyje.
        doceń 28
        0
      • Gość
        09.06.2017 17:40
        JAWA25 zapomniałeś że wg niektórych Jezuici też są protestantami i jak się ich cytuje to daje się dowód że nie jest się katolikiem :))) Takim musi być ciężko kiedy Głowa Kościoła Katolickiego Papież jest Jezuitą.
        doceń 28
        0
  • Gość
    09.06.2017 16:17
    Portalowi protestanci protestują, jak to protestanci, przeciwko oddawaniu czci Matce Boskiej i modlitwom do niej. Matka Boska jest na wiele sposobów zapowiedziana i opisywana w PŚ. Przypomnę, że jej zapowiedzią jest Arka Przymierza znad Której przemawiał Bóg, która nosiła w sobie tablice przykazań, czyli Słowo Boże. Każdy, kto w sposób niegodny się do Arki zbliżał, zostawał ukarany włącznie ze śmiercią. Arka Przymierza szła na czele Izraela, kiedy ten wyrusza na wojnę z poganami. Dzięki obecności Arce Izrael odnosił zwycięstwa, pod warunkiem jednak, że zachowuje Boże Prawo, że nie ulega pogańskim kultom.

    Dzisiaj w Kościele to Najświętsza Panna odgrywa rolę Arki Przymierza. To przez nią przemawia Bóg w krytycznych dla Kościoła momentach, np La Salette, Fatima. To Matka Boska prowadzi chrześcijańskie wojska do zwycięstwa, jak pod Wiedniem, Lepanto, ... Jest jednak warunek - nawrócenie, zachowywanie Bożych przykazań, walką z herezją. Dzisiaj jak i w czasach Izraela, największym zagrożeniem nie są pogańskie wojska, ale bezbożnictwo, amoralność, herezje, fałszywe religie, jak protestantyzm, judaizm, islam, hinduizm, buddyzm, ... i wyrosłe z nich ideologie, jak nazizm, komunizm, genderyzm, liberalizm, ... Możemy je jednak z pokonać, gdy zwrócimy się do Boga poprzez Maryję, gdy nawrócimy się, odrzucimy herezje, będziemy pościć i pokutować.
    • Gość
      09.06.2017 16:29
      ale wyliczanka
      doceń 29
    • Gość
      09.06.2017 17:42
      a dewocję gdzie się wlicza?
      doceń 27
    • Gość
      09.06.2017 17:44
      A można do Boga się zwracać bez pośrednictwa Maryi czy to już jest herezja, bezbożnictwo, amoralność, herezje, fałszywe religie jak protestantyzm, judaizm, islam, hinduizm, buddyzm oraz nazizm, komunizm, genderyzm, liberalizm?
      doceń 20
    • Gość
      10.06.2017 09:56
      Modlić się należy do Boga! Nie nauczyli cię tego na religii?
      doceń 11
    • Gość
      10.06.2017 09:57
      A wczoraj nie odgrywała roli Arki Przymiera? Nie wymyślaj swojej religii i nie propaguj swoich wymysłów. Dzieci tez mają bujną wyobraźnię.
      doceń 5
  • JAWA25
    09.06.2017 17:30
    "Kucharczak nie wyrokuje - pisze felieton, w którym wyraża swoją opinię, bo taka jest natura felietonu" tradycyjne "wyjaśnienie" że jak redaktor przekręca czyjeś cytaty to "taka jest natura felietonu" a mentorski ton redaktora to zaledwie "wyrażanie opinii"
    doceń 30
  • Gość
    09.06.2017 18:20
    Polecam wysłuchać całość do KOŃCA. A nie tylko początek. https://www.youtube.com/watch?v=a84MjNYNLJM
    doceń 12
  • Gość
    09.06.2017 18:38
    Pierwsze przykazanie sprawia, że nie potrafię czcić świętych.
    doceń 13
    • Gość
      09.06.2017 19:00
      Możesz nie czciić. Nie ma obowiązku. Święci nie są nam niezbędni do zbawienia jak mówi słusznie Adam Szustak OP,. Posłuchaj tego ale koniecznie w całości a nie tylko początek: https://www.youtube.com/watch?v=a84MjNYNLJM
      doceń 17
    • Gość
      09.06.2017 19:12
      "Po co kult świętych?" https://www.youtube.com/watch?v=wVps5Sd7qz0
      doceń 16
    • Gość
      09.06.2017 19:20
      Franciszkanie o objawieniach: https://www.youtube.com/watch?v=wm9-lF7P4GQ
      doceń 18
    • Gość
      09.06.2017 20:40
      Uczniowie nie zwracali się do Chrystusa poprzez pośrednictwo Maryi. Świętych też nie było. Nie musisz a nawet nie powinieneś czcić świętych czy samą Maryję. Maryja nie jest współodkupicielką. Czci się Boga. Reszta to coś w rodzaju "przyjaciół"... Mamy Trójcę a nie "czwórcę." Linki podane z you tuba do zakonników warto posłuchać w całości bo mówią o sensie tego wszystkiego, proporcjach, dystansie i przestrzegają, że największym Objawieniem jest objawienie Chrystusa, a nie jakieś prywatne. JAWA25 podał ciekawy link do prób lobbowania za ogłoszeniem kolejnego dogmatu maryjnego, co zablokował słusznie Papież Benedykt 16. Mnie też już bardzo przeszkadza ta cała histeria - zwłaszcza w Polsce wokół kultu maryjnego. A formy kultu maryjnego w Ameryce Południowej to już....hicior momentami. To już momentami gubi najważniejszy sens Objawienia i trąci już nieco pogaństwem. Ludzie się modlą DO Maryi zamiast do Boga... Jeszcze raz zachęcam do przesłuchania linków YT z zakonnikami. Nie jesteś "odmieńcem" :) ja też nie poczuwam się do "czczenia" Maryi analogicznie jak Boga czy innych świętych. Dla mnie Maryja to matka Chrystusa a święci to ludzie którzy mieli jakieś specjalne zasługi dla wspólnoty wierzących.
      doceń 15
      • JAWA25
        09.06.2017 21:02
        czytanie niektórych znawców z forum przywodzi na myśl cytat z późnej starożytności znaleziony w sieci "...niektórzy Ateńczycy, którzy wczoraj dopiero przestali być, czy jeszcze byli do niedawna rzemieślnikami, nagle zamienili się w nauczycieli dogmatyki. (...) Gdy pytasz o drobne pieniądze, żeby ci zmienili, filozofuje ci taki o tym, co to jest być zrodzonym i nie zrodzonym. A gdy się go pytasz o cenę chleba, odpowiada ci, że Ojciec jest większy, Syn zaś jest mu podporządkowany. Kiedy mówisz, że kąpiel jest dobra dla ciebie w łaźni, on rozstrzyga, że Syn został stworzony z niczego" Grzegorz z Nyssy (IV w.) http://www.katedra.uksw.edu.pl/nagroda/nagroda_2012/nagroda/mgr_kokosza.pdf s. 10
        doceń 28
        0
      • Gość
        09.06.2017 21:55
        JAWA25 - nic dodać, nic ująć...
        doceń 27
        0
  • Kefas
    09.06.2017 19:52
    Czytajcie Księgę Malachiasza tam wiele o królowej niebios.
    doceń 1
  • PanGoladkin
    10.06.2017 23:44
    Niech będzie uwielbiona Maryja! "Drugorodna" córka Boga, jak nazwał ją sam Jezus! Kto nie oddaje czci Maryi ten nie oddaje czci Bogu ;)
    • Gość
      11.06.2017 11:59
      a gdzie to Jezus tak ją nazwał? w "objawieniach" Valtorty?
      doceń 25
  • mdolores
    12.06.2017 11:09
    Chciałbym poruszyć kilka zagadnień dotyczących Maryji:
    1. Została nam dana z wysokości krzyża jako Matka wszystkich wierzących. Nie mogę słuchać jak interpretuje się te słowa na zasadzie „Janek zajmij się moją Matką, bo zrobi biedaczka beze mnie.” Otrzymaliśmy wielki dar, którym tak często pogardzamy. Dlaczego Jezus dał nam swoją Matkę jako opiekunkę i powierniczkę? Z tego samego powodu, z jakiego Bóg wybrał ją na Matkę swojego Syna – jedynym celem jej życia zawsze było doskonałe pełnienie woli Boga. Należną Maryi cześć należy rozumieć m.in. w aspekcie 4 przykazania. Z całą pewnością nie możemy mówić o czci, która jako taka przynależy tylko Bogu (Kościół zawsze to podkreśla).
    2. Ktoś może zapytać – po co nam Ona? Mamy Jezusa – on jest Bogiem, a ona tylko człowiekiem. Po pierwsze jest doskonałym wzorem – pełna pokory i całkowitej ufności Bogu. To że Bóg ją wybrał nie było przypadkiem. Prosząc lub dziękując Bogu za jej pośrednictwem wyrażamy swoją pokorę.
    Po drugie Bóg wyznaczył nam ją na Matkę.
    Po trzecie doświadczenia świętych – analizując życiorysy beatyfikowanych zdecydowana większość cechowała się silnym nabożeństwem do Matki Bożej np. Maksymilian Kolbe, Jan Paweł II, Ojciec Pio, Charbel. Wiec nawet, jeżeli przyjąć by świętych tylko jako wzór do naśladowania to naśladujmy ich w nabożeństwie do Najświętszej Matki. Rozumiem, że każdy z nas chcę dostać się do nieba i w tym sensie być jak święty.
    Po czwarte Szatan Jej Nienawidzi – jest więc najlepsza reklama. Podczas egzorcyzmów to przywoływanie Jej imienia najbardziej go denerwuje. Oczywiście Jej interwencje są skuteczne mocą Boga, ale potwierdza to iż Bóg Ją nią nieustannie obdarza i chcę korzystać z jej pośrednictwa.
    Po piąte liczne objawienia, cuda. Już słyszę krytyków, że A) Nie trzeba w nie wierzyć dla zbawienia. Prawda, ale jeżeli są zgodne z duchem Ewangelii to mogą nam tylko pomóc. Z pewnością nie były by potrzebne gdybyśmy z duchem Ewangelii żyli na co dzień. B) Jeżeli wyrzucimy z Kościoła cały mistycyzm to co zostanie z naszej wiary – kolejny system etyczny, które zaczęliśmy tworzyć już od starożytności? Może dojdziemy do wniosku, że Eucharystia to tylko chleb, bo przecież to że przemienia się w Ciało Chrystusa to też wymysły jakiś histeryków. NIE, ta droga nie da nam zbawienia. Przemyślmy to.

    • Gość
      12.06.2017 17:13
      argument z egzorcyzmami, jak mówi Jan Chryzostom "nie wierz Złemu, nawet jak mówi prawdę"
      doceń 22
  • JAWA25
    13.06.2017 18:06
    Redaktor zamiast interpretować po swojemu mógłby zacytować stosowne uchwały Soboru nt NMP.
    Lumen Gentium 62 nazywa Ją : Orędowniczką (Advocata), Wspomożycielką (Auxiliatrix), Pomocnicą (Adiutrix) i Pośredniczką (Mediatrix) "Rozumie się jednak te tytuły w taki sposób, że niczego nie ujmują one ani nie przydają godności i skuteczności działania Chrystusa, jedynego Pośrednika" (Quod tamen ita intelligitur, ut dignitati et efficacitati Christi unius Mediatoris nihil deroget, nihil superaddat)
    Amen.
    doceń 24
  • GłosPrawdy
    12.10.2017 10:46
    Jeśli ktoś się prawdziwie nie nawróci i nie zaufa Jezusowi to nie zrozumie jak bardzo bluźni Bogu wielbiąc Maryję. Owszem miała zaszczyt urodzić Zbawiciela ale na tym koniec jej roli. Tłumaczenia katolickie Biblii często odbiegają od oryginału i mają uzasadniać naukę kościoła. Łk 1.48 jest przetłumaczone jako " Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia" gdy dosłownie jest "Odtąd bowiem wszystkie pokolenia uważać mnie będą za szczęśliwą" http://biblia.oblubienica.eu/interlinearny/index/book/3/chapter/1/verse/48/param/1
    doceń 10
  • GłosPrawdy
    12.10.2017 11:03
    Kolejna rzecz że większa część tej całej chorej mariologii jest stworzona w oparciu o objawienia. Zwróćcie uwagę że postać która sie pojawia np. w Lourd, Guadelupe, Fatimie czy gdzie indziej zawsze żąda wybudowania swojej kaplicy. Niby mówi o Bogu a żada swojego uwielbienia! " Synu, to miejsce jest przeznaczone do oddawania Mi czci. Dzięki tobie na moją pamiątkę ma tu być wzniesiony kościół." MB z Pilar, "Chcę ci powiedzieć, aby wybudowano tu kaplicę na moją cześć." Fatima paźdź 19.17, " "Idź do Kapłanów i powiedz im, że Ja pragnę, aby tutaj została wybudowana kaplica” Lourd, "Chcę mieć świątynię w miejscu, w którym okażę współczucie twemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc w swojej pracy i w swoich smutkach." Guadelupe. A przecież jest napisane: Mt 4.10 "10 Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»6"! Czy gdyby ta postać była od Boga i była tą uniżoną służebnicą Pańską to domagałaby sie swojej chwały czy Bożej? Ludzie! Obudźcie się! Co z wami sie dzieje? Postać zawsze w światłości przychodzi, podobna do anioła a jedyny anioł światłości to Lucyfer! Święty Paweł tak też pisze "24 Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką 25 i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. " Dz 17.24-25. Szatan urządził nie złe show a wy lecicie by go uwielbiać!
    doceń 12
    • JAWA25
      12.10.2017 12:53
      tylko że Pismo Święte milczy o "Lucyferze"
      doceń 12
      • GłosPrawdy
        13.10.2017 07:15
        Jawa25 przyjąłem uwagę.
        doceń 9
        0
  • GłosPrawdy
    13.10.2017 07:35
    Zwróćcie też uwagę na kwestię cudownego medalika. Niby wszystko OK ale przeanalizujcie słowa Maryji. "„Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru: wszyscy, którzy go będą nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli go będą nosili na szyi. Tych, którzy we mnie ufają, wieloma łaskami obdarzę” Pytanie brzmi, dlaczego mam ufać tej postaci a nie Bogu, czy Jezusowi? Dalej "łaskami obdarzę" a czemu nie Bóg, czy Jezus? "wszyscy, którzy go będą nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli go będą nosili na szyi." też podejrzane, ponieważ ludzie noszą go jak amulet, czy talizman który ma ich chronić zamiast zwrócić się do Boga lub Jezusa i im zaufać, tak jak często mówi o tym Pismo Święte! Sami to rozważcie. Dla mnie jest to ewidentnie odciąganie od Boga pod płaszczykiem pseudo dobra.
    doceń 13
  • GłosPrawdy
    13.10.2017 07:46
    Dalej szkaplerz kolejny podejrzany amulet, talizman. "Przyjmij, najukochańszy Synu, szkaplerz zakonu twego jako znak mojego Bractwa i szczególniejszej łaski dla ciebie i dla wszystkich Karmelitów. Kto umierając mieć będzie na sobie ten szkaplerz, zachowany zostanie od ognia piekielnego, jest to bowiem godło zbawienia, puklerz i tarcza przeciw wszelkim niebezpieczeństwom, rękojmia pokoju i szczególnej mej opieki do końca wieków." Słowa "zachowany zostanie od ognia piekielnego" są sprzeczne z Pismem Świętym, ponieważ jak !!przedmiot!! może nas zachować od potępienia?!!!? Znamy wielokrotne obietnice Jezusa np. "25 Rzekł do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. 26 Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. J11" Ja wolę zaufać Jezusowi, który za mnie umarł na krzyżu niż jakiemuś przedmiotowi!!! On jest Synem Bożym i moim ale i waszym Zbawicielem!
    doceń 13
  • zamieszanie
    25.10.2017 15:28
    (BT) Łk 4:8 Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Tradycja - Nie ma nic wspólnego z naukami Jezusa z Nazaretu , syna Marii.
    doceń 14
  • zamieszanie
    09.11.2017 09:51
    „Łaski pełna”, „błogosławiona (...) między niewiastami”
    Anioł Gabriel wyjawił Marii, na czym będzie polegała jej rola w zamierzeniu Bożym. Przemówił do niej: „Witaj, obdarzona łaską, Jehowa jest z tobą” (Łukasza 1:28). W innym przekładzie słowa te brzmią: „Zdrowaś, łaski pełna, Pan z tobą” (Kowalski). Krótko potem jej krewna Elżbieta powiedziała na powitanie: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc twego łona!” (Łukasza 1:42). Czy określenia te wskazują, że Marii należy się szczególny szacunek albo wręcz cześć?
    Bynajmniej. Chociaż słowa te włączono do modlitwy, którą katolicy zanoszą do Marii, Biblia nie daje podstaw, by się do niej modlić. Anioł Gabriel i Elżbieta przyznali, że urodzenie Mesjasza było dla Marii zaszczytnym wyróżnieniem. Ale Pismo Święte nie zawiera nawet najmniejszej wzmianki zachęcającej do tego, byśmy kierowali do niej modlitwy. Gdy uczniowie poprosili Jezusa, by nauczył ich się modlić, polecił im zwracać się do niebiańskiego Ojca. Słynna modlitwa, którą podał jako wzór, zaczyna się przecież od słów: „Ojcze nasz, któryś jest w niebie” (Mateusza 6:9, Biblia poznańska). (Mateusza 6:5-8) „Również gdy się modlicie, nie macie być jak obłudnicy; oni bowiem lubią się modlić, stojąc w synagogach i na rogach szerokich ulic, aby ich ludzie widzieli. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę. 6 Ty jednak, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju i zamknąwszy drzwi, módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu; wtedy Ojciec twój, który się przygląda w ukryciu, odpłaci tobie. 7 A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów. 8 Toteż nie upodabniajcie się do nich, gdyż Bóg, wasz Ojciec, wie, czego potrzebujecie, zanim go w ogóle poprosicie.
    doceń 12
    • JAWA25
      09.11.2017 20:57
      za cytowanie Biblii na tej stronie posądzają o protestantyzm albo nawet o jezuityzm
      doceń 12
      • zamieszanie
        07.12.2017 10:27
        Sąd nad Biblią stale trwa, Biblia nie potrzebuje oredowników, jest w stanie sama się obronić.
        doceń 2
        0
  • zamieszanie
    05.01.2018 11:11
    Czy poczułeś się kiedyś przytłoczony niespodziewanym wyzwaniem lub nowymi obowiązkami?. WSZYSTKO to przeżyła Maria, matka Jezusa. Co więcej, wyszła z tych sytuacji zwycięsko! Czego możemy się nauczyć z jej przykładu?
    Nie ulega wątpliwości, że Maria jest postacią znaną na całym świecie. I nic dziwnego. Odegrała przecież wyjątkową rolę w realizacji zamierzenia Bożego. Miliony ludzi wręcz ją czci. W Kościele katolickim otacza się ją kultem jako „Matkę najmilszą i jako wzór wiary, nadziei i miłości” (encyklika Redemptoris Mater). Naucza się, że jest ona orędowniczką, wstawiającą się za ludźmi u Boga.
    A co ty sądzisz o matce Jezusa? I co ważniejsze, jak się na nią zapatruje Bóg? https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2009001?q=NAUCZY%C4%86+SI%C4%98+MARII&p=par
    doceń 2
  • zamieszanie
    12.01.2018 09:36
    (Łukasza 2:19) a Maria zaczęła zachowywać wszystkie te wypowiedzi i wyciągała wnioski w swym sercu.
    Widać że to bardzo myśląca kobieta. Zrozumiała że informacje które przekazał jej Gabriel są wielkiej wagi. Jehowa, pragnie, żeby zdawała sobie sprawę, kim w rzeczywistości jest jej nowo narodzony syn. Dlatego nie tylko słucha — wypowiedzi te zachowuje w sercu, by w nadchodzących miesiącach i latach móc nad nimi rozmyślać. Dzięki temu przez całe życie przejawia niewzruszoną wiarę. Jest to dla nas godny przykład do naśladowania. Gromadzić zdobyte informacje w sercu oraz wyciągaj z nich wnioski. Jeżeli będziemy rozmyślać nad tym, czego uczy Biblia, i zastanawiać się, w jakich dziedzinach moglibyśmy jeszcze dokładniej zastosować się do rad Jehowy, nasza wiara będzie wzrastać.
    • JAWA25
      12.01.2018 11:45
      tak, tylko pisz, proszę, Jahwe (czy Pan Bóg) zamiast "Jehowa"
      doceń 9