• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • inny Gość
      11.01.2017 14:03
      czasu na "rozliczenia" towarzysz miał dość
      doceń 14
    • Gość
      11.01.2017 16:11
      Nie zdążył rozliczyć się z przeszłością? Bóg mu dał 92 lata życia! Raczej nie chciał...
      doceń 14
    • Gość
      11.01.2017 16:18
      "Choć zasługi Zygmunta Baumana w dziedzinie nauk humanistycznych są niezaprzeczalne ..." -- Niezaprzeczalne??? A czy on ma jakiekolwiek naukowe "dokonania", poza cytowaniem pracy i książek innych autorów? Jak to jednak u nas bywa w środowisku "humanistów", nie ważne, co ktoś mówi. Ważne kto to mówi.
      doceń 10
    • smd1959
      11.01.2017 16:18
      To co napisał prof. Bauman nie pozwala moim zdaniem stawiać tezy, że to wielki polski filozof.
      doceń 12
    • krut00
      11.01.2017 16:18
      Panie Bartku, jaki on tam Polski. Raczej należało napisać antypolski. Pan Bauman dostał od Boga dość inteligencji i wystarczające długie życie by wiele spraw przemyśleć i ocenić. Tymczasem zmarł nawet nie przeprosiwszy za polską krew na swoich rękach. Nie bądźmy naiwni, gdyby powtórzyła się taka okazja dziejowa zrobiłby to samo powtórnie.
      doceń 16
    • krut00
      11.01.2017 16:20
      Tytuł pańskiego artykułu powinien brzmieć: Zmarł wielki antypolski filozof: Zygmunt Bauman.
      doceń 13
    • Gość
      11.01.2017 16:25
      Nie zdążył, tak? Widocznie za krótko żył.
      doceń 11
    • Yano
      11.01.2017 17:40
      Czytając artykuł zastanawiam się - jak długo w takim razie człowiek musi żyć, aby ... zdążył się rozliczyć z przeszłością, przeprosić wszystkich, prosić o przebaczenie, pospłacać długi, prosić Boga i ludzi o miłosierdzie!? Pan Bauman żył ponad 90-lat, jeździł na spotkania do Watykanu (dziwię się!) do Wrocławia - wystarczyło na takim spotkaniu czy po jego zakończeniu zwołać konferencje prasową - powiedzieć to ... i to, przeprosić, i... na drugi dzień, nikt by o nic już go nie zapytał, chodziłby w glorii przebaczenia, wyznania win, byłby prawdziwie wolny, jak starożytny filozof i uprawiać gaj filozoficzny i czuć się jak perypatetyk ! tak mało potrzeba !!!
    • Mysz
      11.01.2017 18:12
      Komentujący bardzo chcieliby i prof. Baumana, i każdego innego człowieka zaszufladkować. Podzielić ludzkość na dwie tylko części: świetlanie kryształowo czystych oraz złych do szpiku kości. A ci źli powinni przy okazji być głupi i szkaradnie brzydcy, i w ogóle fuj. Ciekawe skąd to przekonanie, że nieciekawy charakter nie może iść w parze z wybitną inteligencją, albo inteligencja łączyć się z brakami w sferze moralności...
      • JAWA25
        12.01.2017 19:22
        "Podzielić ludzkość na dwie tylko części: świetlanie kryształowo czystych oraz złych do szpiku kości" to akurat bolszewicy próbowali, do których to bolszewików przypadkiem zapewne Bauman należał, nie komentujący artykuł. Wybitna inteligencja? Czyja?
    • Gość
      11.01.2017 18:20
      Ten artykuł to jakaś tragifarsa. "Oczywiście wielu ludzi w tamtych czasach angażowało się w działania komunistów" Bauman brał czynny udział w zwalczaniu (może nawet mordowaniu) ludzi z podziemia niepodległościowego. Nie ma dowodów za ale tez nie ma przeciw, jego teczki z tamtego okresu działalności zostały "wyczyszczone". Oficjalnie nigdy publicznie nie wyraził skruchy, a nawet twierdził, że robił to co należy. "Nasz wielki polski filozof" - skąd takie twierdzenie? Cóż on wniósł do filozofii? To, że znalazł wyznawców nie świadczy jeszcze o jego wielkości, chyba, ze autor sam należy do tej grupy.
      doceń 13
    • Jan Roncalli
      11.01.2017 19:27
      Może jestem "faszystą", ale przynajmniej żyję w zgodzie z wolą Bożą. Nie interesują mnie poglądy czy był za PiS czy PO. Zresztą jakie to ma znaczenie? Legalizm i legitymizm to przecież dwie różne sprawy. Uczciwość to też normalny ludzki odruch. Jak mówi św. Escriva: "co nie jest zezwierzęcone jest przebóstwione". To, że ludziom dzieje się krzywda to niestety wina także takich jak on. Brak wyrzeczenia i tkwienie w kłamstwie niestety wciąż sprowadza na drogę zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Czy brat brata może zabijać? Kto jest zdolny odwrócić przekleństwo przeciw Kainitom?
    • GośćPetruccio
      11.01.2017 19:50
      Zmartwienia nie ma, bo po śmierci rozliczył go autor, za sprawą miłosierdzia oczywiście
      doceń 10
    • Piotr Ciompa
      11.01.2017 19:50
      Wyważony artykuł. Brakuje mu próby nie tyle usprawiedliwienia jego przeszłości (dobrze o.Salij pisał, że "nie sądź" znaczy też "nie usprawiedliwiaj", a nie tylko "nie potępiaj"), ale próby zrozumienia, dlaczego dwudziestoletni Żyd po doświadczeniach z antysemityzmem w II RP nie stawiał komunistom i sobie wysokich wymagań etycznych, skoro wielu Polaków też ich sobie nie stawiało. Podkreślam jeszcze raz - nie usprawiedliwiam, ale staram się zrozumieć przyczynę.
      • Gość
        11.01.2017 23:22
        jak chłopak ma złe doświadczenia z kobietami nie od razu zostaje Kubą rozpruwaczem, a jakby jednak został to czeka go kara, bez dociekania gdzie tkwiła przyczyna w psychice
      • JAWA25
        15.03.2017 16:59
        "po doświadczeniach z antysemityzmem w II RP" nie widać związku zwłaszcza że stalin też był antysemitą
    • Greegarak
      11.01.2017 21:10
      "asz wielki polski filozof nigdy nie będzie miał już do tego okazji" Wasz, panie Bartczak.
    • mastera
      11.01.2017 23:08
      przykre, że w "Gościu" taki artykuły się ukazują. Najpierw Bauman jako sowiecki najmita niszczył marzących o wolnej Ojczyźnie rodaków, a potem jako pseudofilozof tworzył zakłamane teorie będące gruntem do współczesnego nihilizmu i odrzucenia Boga. I nie wiem, która działalność była bardziej szkodliwa. Boże, wybacz mi, że to napisałem, ale uważam , że milczenie w tej chwili byłoby po prostu grzechem wobec żyjących bliźnich. Ojcze, proszę Cię w Twoim niezgłębionym miłosierdziu, przebacz Baumanowi.
      doceń 12
    • Marcin Wesper
      12.01.2017 23:44
      To bardzo smutne, że autor poświęca więcej miejsca epizodowi z młodości Baumana (i akcentuje to w tytule), niż temu, co sprawiło, że jest on jednym z najbardziej cenionych na świecie polskich humanistów. Widziałem wrocławski "protest" nacjonalistów - gromada kibiców skandujących slogany nie dopuściła do głosu starego człowieka, zamierzającego wygłosić wykład poświęcony analizie przyczyn podziałów i źródłom marginalizacji słabych. Dodajmy: człowieka, którego przenikliwe i ważne teksty są również pilnie czytane w Watykanie, o czym można było wspomnieć na łamach "Gościa". We wrześniu 2016 r. Bauman był gościem papieża Franciszka, jak on sam uznającego, że nasz stosunek do "obcych" - wykluczonych, uchodźców, imigrantów - jest testem naszego człowieczeństwa. Pozdrawiam.
      • Gość
        13.01.2017 09:38
        żaden z niego wielki naukowiec, to zwykły neomarksista i grafoman
        • Marcin Wesper
          13.01.2017 17:42
          Właściwie to nawet nie jestem ciekaw, czy czytał Pan jakieś jego książki.
          doceń 0
        • JAWA25
          15.03.2017 17:00
          a trzeba to czytać by wiedzieć co stary stalinowiec wydumał?
          doceń 3
      • GośćKatolik
        13.01.2017 20:06
        Watykan czyta różne teksty. Nie tylko i nie jedynie Baumana gościł papież Franciszek. Bez przesady, trochę umiaru w zachwytach nad "mądrością etapu".
      • tomek983247237745
        20.02.2017 16:34
        Towarzyszowi chodziło o ten plagiat, którego się dopuścił, czy o dzieła świadczące o mądrości oświeceniowej komunizmu?
    • Gość
      13.01.2017 09:37
      baumman to morderca polskich patriotów i grafoman
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Wybrane dla Ciebie

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół