• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Pisarski eksperyment

    Książki - poleca Katarzyna Solecka

    |

    GN 31/2008

    dodane 01.08.2008 07:47

    Robert Whitlow, Lista, Wydawnictwo Inny Świat, Ożarów Mazowiecki 2008, s. 416

    Zadanie recenzenta jest o tyle niewdzięczne, że nijak tu się dać wciągnąć w fabułę i porwać nastrojowi, co jest przecież głównym zadaniem thrillera, nawet tego o wymiarze duchowym. Lekturze towarzyszy męcząca podwójność – obserwowanie z ołówkiem w ręce zabiegów autora, tego, czy jest wystarczająco zręczny, czy też nie. Nie warto pisać o rzeczach oczywistych – że wiary uczymy się z objawienia, a nie z powieści. Zaznaczmy jednak: by polecić tego typu książkę, ważniejsza jest przyjemność płynąca z czytania niż duchowa głębia postaci.

    Może to i lepiej, bowiem Listę czyta się dobrze, choć duchowe zwycięstwo głównego bohatera ogranicza się do wygłoszenia mętnego w sumie proroctwa. Kogoś w dzieciństwie porzuca ojciec, który ma nie wiadomo na czym polegające „dobre intencje”. Autor sięga do magicznych rekwizytów typu znikające plamy krwi.

    Rażąco naiwna – przyznajmy – jest wiara, że dotknięcie konkretnego przedmiotu sprowadzi „coś” na tego, o kim się pomyśli. Przykłady pewnej psychologicznej niefrasobliwości w ukazywaniu życia religijnego bohaterów można by mnożyć. Ważne są jednak pytania ogólniejsze: w jakiej formie oddać uwikłanie w zło? Czy chrześcijańskość powieści polega na widzeniu dobra tam, gdzie inni mogliby zobaczyć jedynie niedojrzałość?

    Mamy tu jednak wszystkie potrzebne motywy: tajemniczą śmierć, kłopotliwy testament, przeszłość ciążącą jak fatum w postaci Przymierza Listy Południowej Karoliny, zakochanie pary głównych bohaterów. Lista jest niewątpliwie ciekawym eksperymentem, budzi chęć sięgnięcia po inne powieści Roberta Whitlowa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół