• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Dlaczego weto?

    dr Janusz Kamocki, Kraków

    |

    GN 19/2005

    dodane 10.05.2005 19:22

    W artykule „Kardynałowie pod kluczem” (GN nr 16) autor pisze o jakoby niechlubnym zachowaniu kardynała Jana Puzyny na konklawe w 1903 r. Należy się w tej sprawie wyjaśnienie.

    Otóż polski kardynał występował oficjalnie jako reprezentant cesarza Austrii, jednakże działał w (tajnym z konieczności) porozumieniu z biskupami Kongresówki, zatrwożonymi możliwością wyboru Rampollego, długoletniego nuncjusza w Petersburgu, znanego rusofila. Uważali, że jego wybór może utrudnić sytuację Polaków i Kościoła katolickiego w zaborze rosyjskim.

    Jego rusofilska postawa budziła także niepokój Austrii, toteż dla zablokowania możliwości jego wyboru, cesarz postanowił wykorzystać uznawane przez Kościół prawo weta. W tym przypadku interes Austrii pokrywał się z interesem Polski. Nie wiem, z którymi biskupami Kongresówki porozumiewał się Puzyna, ale sądzę, że trudno jego wystąpienie uznać za niechlubne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół