• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Czwarty ślub

    ks. Artur Stopka

    |

    GN 01/2008

    dodane 03.01.2008 15:51

    O ich wpływach w Kościele krążą niesamowite opowieści. Generała jezuitów nazywa się nawet „czarnym papieżem”. Na początku stycznia zbierze się pierwsza od 24 lat Kongregacja Generalna Towarzystwa Jezusowego.

    Szef Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej i Radia Watykańskiego? Jezuita. Słynny Papieski Uniwersytet Gregoriański? Jezuicki. Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne? Papieski Instytut Biblijny? Papieski Instytut Orientalny? Jezuickie. Jeden z najstarszych i najbardziej opiniotwórczych katolickich periodyków na świecie „La Civilt Cattolica”? Jezuicki. W książkach poświęconych życiu konsekrowanemu można przeczytać, że jezuici to zakon, który wywarł ogromny wpływ na kształt Kościoła katolickiego i kulturę Europy. I że nadal słyną na świecie z tego, że prowadzone przez nich szkoły różnych szczebli stoją na bardzo wysokim poziomie. A jest ich niemało. Prawie dwieście szkół wyższych, prawie pięćset średnich, ponad czterysta podstawowych, około setki przedszkoli…

    Co tydzień polscy katolicy mają okazję słuchać jezuity, który w publicznej telewizji tłumaczy na żywo słowa wygłaszane przez Papieża podczas modlitwy „Anioł Pański”. Słuchają przygotowanych pod kierunkiem jezuitów audycji katolickich w publicznym radiu. Wielu korzysta co roku z rekolekcji w jezuickich domach. Młodzi studiują w Ignatianum i Bobolanum, uczestniczą w prowadzonych przez Towarzystwo Jezusowe duszpasterstwach młodzieżowych i akademickich. Korzystają z ich posługi w kilkunastu parafiach. Czytają wydawane przez nich książki i czasopisma. A przede wszystkim znajdują umocnienie, korzystając z ignacjańskiej duchowości.

    Trzydniowa spowiedź
    Ińigo López de Ońaz y Loyola by hiszpańskim Baskiem. W młodości służy w przybocznej gwardii księcia Najerry, w której życie upływało na hazardowych grach oraz pojedynkach. 20 maja 1521 r., podczas oblężenia Pampeluny przez Francuzów, armatni pocisk trafił go w nogę. Przykuty do łoża Iigo poświęcał czas na czytanie. Wtedy trafiły do jego rąk „Życie Chrystusa” Ludolfa Kartuza oraz „Złota legenda” Jakuba de Voragine. Przeczytał i zmienił się. Podobno jego spowiedź trwała trzy dni. Później przez jakiś czas prowadził życie pustelnicze, doznając przeżyć mistycznych, które stały się podstawą napisanych przez niego „Ćwiczeń duchownych”. Następnie wyruszył do Ziemi Świętej.

    Po powrocie do Europy studiował na uniwersytecie w Alkali, później w Salamance, wreszcie na Sorbonie w Paryżu. Tam Iigo, który zaczął używać imienia Ignacy, zaprzyjaźnił się z Piotrem Favre, Franciszkiem Ksawerym, Szymonem Rodriguezem, Jakubem Laynezem, Alfonsem Salmeronem oraz Mikołajem Bobadillą. 15 sierpnia 1534 roku przyjaciele złożyli śluby ubóstwa i czystości oraz podjęli zobowiązanie, że po uzyskaniu święceń udadzą się do Palestyny, aby tam nawracać wyznawców islamu. Wyprawa do Ziemi Świętej okazała się jednak niemożliwa. Przyjaciele postanowili więc założyć nowy zakon, którego cel sprecyzowali jasno: „Służba Chrystusowi w Kościele pod sztandarem Krzyża i przewodnictwem Namiestnika Chrystusowego na ziemi na większą chwałę Bożą”.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół