Nowy numer 16/2018 Archiwum

- Jedyna rzecz, którą można zrobić, to modlić się

Może jeszcze oddać krew czy pieniądze, ale przede wszystkim trzeba być tu, być duchem z tymi ludźmi.

Wierzyć w to, że Pan Bóg jest miłością i mieć nadzieję, że kiedyś spotkamy się z tymi, którzy odeszli w sobotę - tam, „u góry”. To był taki mój wewnętrzny, moralny obowiązek, żeby przyjechać. Wierzę, że to, co się tu stało, nie poszło na marne.

« 1 »
oceń artykuł