Ziemia, żywa planeta

W dyskusjach o życiu w kosmosie dominują dwa skrajne stanowiska. Jedni mówią, że życie jest wszędzie, drudzy, że istnieje tylko na Ziemi. I co z tym zrobić?

1m 11s

I jedni, i drudzy opierają się na naukowych argumentach. Ci, którzy twierdzą, że życie jest wszędzie, a przynajmniej w wielu miejscach w kosmosie, powołują się na przykład ziemskich organizmów zwanych ekstremofilami. To mikroorganizmy, które wykształciły w sobie umiejętność życia w ekstremalnych warunkach. W miejscach, których nie podejrzewalibyśmy o to, że mogą być kolebką czegoś żywego. Na przykład wnętrze reaktora atomowego czy okolice kominów hydrotermalnych, a nawet lody Arktyki nie wydają się na pierwszy rzut oka przyjazne. Tymczasem okazuje się, że wszędzie tam coś żyje. To coś jest małe, prymitywne i przystosowane. W wielu miejscach w kosmosie, w Układzie Słonecznym warunki do życia wydają się bardziej przyjazne niż w tych wspomnianych wyżej. Na dnie ziemskiego oceanu, u wylotu komina hydrotermalnego, gdzie w totalnej ciemności ciśnienie zgniata największe okręty podwodne, a temperatura sięga kilkuset stopni Celsjusza, jest życie! Skoro jest tam, może być wszędzie.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Tomasz Rożek