Pan tu nie stał

W kolejce do szczepień stoją niemal wyłącznie obywatele tzw. lepszego świata. Czy walka z pandemią okaże się moralną porażką bogatej Północy?

Nie ma nic dziwnego w tym, że chęć pozyskania jak najszybciej szczepionki przeciw COVID-19 zdominowała zeszłoroczne starania poszczególnych państw. Było jednak coś – nomen omen – niezdrowego w tym demonstracyjnym wręcz wyścigu najbogatszych, w którym można było odnieść wrażenie, że głównym celem jest bardziej zaimponowanie reszcie zaradnością i samowystarczalnością niż realne powstrzymanie rozwoju pandemii. Bo przecież ta nie zniknie, gdy zaszczepi się tylko najbogatsza część świata – przeciwnie, brak dostępu do szczepionek w krajach biedniejszych grozi przeciąganiem problemu na kolejne lata. Na razie jednak w tym wyścigu bogatych o zapewnienie sobie szczepionki widać kumulację tego wszystkiego, co od dekad jest źródłem pogłębiającej się przepaści między Północą a Południem.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jacek Dziedzina