0m 54s

Dar z kuferka

Choroba alkoholowa zabija. Ale jest ratunek. Na biesiadzie jest też i bigos, i nadzieja, że można z nałogu wyjść.

Agata Puścikowska

|

09.08.2018 00:00 GN 32/2018

dodane 09.08.2018 00:00
2

Piotr Kisielewicz wydaje dyspozycje, działa i biega. Jest w kilku miejscach jednocześnie, dowodzi zgraną grupą przyjaciół, w tym swoich synów. Nikt by chyba nie powiedział, patrząc na niego z boku, że ma poważne problemy kardiologiczne i kilka razy sprawną reanimacją darowano mu życie. To już ósmy raz, gdy Podlaska Biesiada Trzeźwości jest organizowana na terenie wasilkowskiej parafii NMP Matki Miłosierdzia. Jednak historia podlaskich spotkań trzeźwych alkoholików ma już ze dwadzieścia lat, prawie tyle, ile pan Piotr żyje nowym życiem. Bez alkoholu.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Agata Puścikowska