• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
    • Maluczki
      19.04.2017 15:06
      Dlaczego sprawa przemocy w rodzinie nie jest rozłożona na czynniki pierwsze i dogłębnie wyjaśniona?! Czyżbyśmy nie mieli katolickich uniwersytetów?! Czym zajmują się te uniwersytety? Przecież to jest podstawowy problem Kościoła! Informacje na temat przyczyn przemocy w rodzinie powinny mieć przyswojoną dzieci w podstawówce! Dlaczego tak nie jest?! To jest bardzo wielki grzech zaniechania w Kościele!!!
      doceń 14
      • czytelnik
        19.04.2017 16:03
        chyba pierwszy raz, Maluczki, piszesz z sensem.
        • JAWA25
          20.04.2017 18:47
          popieram
          doceń 2
      • Gość
        19.04.2017 20:42
        A ja tu (nadal) sensu nie widzę. Bo to nie jest, Maluczki, podstawowy problem Kościoła. Podstawowym problemem Kościoła jest Zbawienie. Grzech w tym przeszkadza - ale każdy grzech. Więc problemem Kościoła jest użeranie się z grzechem, ale nie z tym jednym konkretnym grzechem - bo grzechów jest mnóstwo. Więc, o ile faktycznie trzeba na to zwrócić uwagę - nie dramatyzowałbym, że marginalna, jak by nie patrzeć, rzeczywistość jest podstawowym problemem Kościoła.
        • Maluczki
          20.04.2017 09:35
          A to nie jest grzech? To jest jeden z grzechów głównych w Kościele! ------- Ciekawe co to dla Gościa jest grzech?
          doceń 4
    • Gość
      20.04.2017 07:55
      Rzetelny artykuł, napisany z chęcią wyjaśnienia.

      Mam wątpliwości co do delikatnego "upominania" osoby używającej przemocy. Także co do działania "w ciszy" ze względu na ofiarę przemocy, która może być nieświadoma, gdzie znajdzie pomoc. Ofiara niekoniecznie się skarży.

      Cieszy mnie taki artykuł, zamiast milczenia o problemie.
    • trzinaalli
      20.04.2017 11:08
      Przemocy dopuszczają się również kobiety (psychicznej, czynnej i werbalnej), a mężczyzna nawet oddać (czyt.: bronić się) nie może. Utarło się już, że kobietom "więcej wolno". Przemoc zawsze jest grzechem, a grzech nie ma "płci"...
      • Gość
        20.04.2017 18:03
        Około 95% sprawców przemocy domowej to mężczyźni...
        (wg Niebieskiej Linii)
        • Gość
          21.04.2017 14:52
          Większość samobójców to też mężczyźni, którym kobiety dały kosza... Przemocy dokonywanej przez kobiety prawie nikt nie zgłasza. Przemoc to nie tylko katowanie, ale również "zwykłe" obelgi, poniżanie, impertynencja, arogancja, lekceważenie itd.
          doceń 1
        • Gość
          21.04.2017 15:16
          "Większość samobójców to też mężczyźni, którym kobiety dały kosza"
          Nie ujmując nic mężczyznom, 'dawanie kosza' to nie jest przemoc.
          doceń 0
    • Gość
      21.04.2017 15:58
      Tu wczorajsze oświadczenie RPO na temat przemocy:
      https://www.rpo.gov.pl/pl/content/oswiadczenie-rzecznika-praw-obywatelskich-w-sprawie-przemocy-domowej

      Organizacja, która pomaqa ofiarom przemocy, to NIEBIESKA LINIA http://www.niebieskalinia.pl/
      Zapewne nie tylko ona, ale tylko o niej słyszałam (podobno co trzecia osoba nie wie, gdzie szukać pomocy).

      Ciekawostka: http://episkopat.pl/patriarchat-moskwy-przeciw-projektowi-prawa-o-przemocy-w-rodzinie/
    • Gość
      21.04.2017 16:05
      I jeszcze o Kościele:
      http://www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/4795-diadem-zamiast-popiolu-rola-wiary-i-nauki-kosciola-w-sytuacji-przemocy-domowej

      "Jan Paweł II w dokumencie Familiaris Consorcio[1] dotyczącym rodziny chrześcijańskiej podkreśla, że przemoc jest zamachem na trwałość, równowagę, szczęście i na prawdziwe dobro człowieka i rodziny (por. FC 76)"....
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Wybrane dla Ciebie

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół