• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • "Ojcze święty, dziękuję za beatyfikację"

    PAP

    dodane 02.05.2011 14:22

    Benedykt XVI przyjął w poniedziałek prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z małżonką Anną, którzy uczestniczyli w uroczystościach beatyfikacyjnych Jana Pawła II. Prezydent podziękował papieżowi za beatyfikację.

    Bronisław Komorowski przybył na audiencję w papieskiej bibliotece z 25-minutowym opóźnieniem, ponieważ wcześniej uczestniczył we mszy dziękczynnej za beatyfikację, którą na placu św.Piotra odprawił watykański sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone.

    "Ojcze święty, dziękuję za beatyfikację" - powiedział polski prezydent na początku rozmowy z Benedyktem XVI. "Trudno sobie wyobrazić bardziej radosną chwilę" - mówił. Zwracając się do papieża powiedział: "Wczoraj odczułem, że Kościół, do którego należy Polska, stanowi część Kościoła powszechnego".

    Papież podczas rozmowy z prezydentem powiedział "Viva la Polonia" (Niech żyje Polska). Wśród osób towarzyszących prezydentowi był też m.in. b. premier Tadeusz Mazowiecki.

    Bronisław Komorowski podarował Benedyktowi XVI grafikę przedstawiającą świętego Stanisława, biskupa i męczennika, i wyjaśnił papieżowi, że uroczystości ku czci tego patrona Polski zbiegną się z uroczystościami dziękczynnymi za beatyfikację Jana Pawła II. Od Benedykta XVI polski prezydent otrzymał płaskorzeźbę przedstawiającą uwolnienie świętego Piotra z więzienia.

    W chwili pożegnania Anna Komorowska powiedziała papieżowi, że gdy była z mężem w zeszłym roku w Watykanie, prosiła Benedykta XVI o błogosławieństwo dla wnuczki, która ma się urodzić. "Teraz - podkreśliła - oczekujemy wnuka i prosimy o błogosławieństwo".

     

    "Znając praktyki Kościoła w tym zakresie, wydaje się, że beatyfikacja przeprowadzona zresztą w takim stosunkowo szybkim czasie otwiera drogę do jeszcze szybszych decyzji związanych z perspektywą kanonizacji. Taką myślą żyją na pewno biskupi, arcybiskupi i kardynałowie, także polscy" - powiedział prezydent po spotkaniu na konferencji prasowej w polskiej ambasadzie w Rzymie.

    Komorowski powtórzył też, że papież Benedykt XVI ma stałe zaproszenie do Polski. "Jeżeli pozwolą na to siły, a także kalendarz papieski, to Benedykt XVI będzie bardzo mile widzianym gościem w naszym kraju" - podkreślił prezydent. Dodał, że spodziewa się, że Polacy będą obecni w czasie wizyty papieża w Niemczech, zaplanowanej na ten rok.

    Prezydent powiedział dziennikarzom, że podczas prywatnej audiencji rozmawiał z papieżem Benedyktem XVI m.in. o Janie Pawle II, sytuacji międzynarodowej a także "o roli Kościoła w procesie pojednania między narodami, między państwami w naszej części Europy".

    Prezydent powiedział też, że w poniedziałek "przeżył chwilę osobistego wzruszenia" podczas spotkania z watykańskim sekretarzem stanu kard. Tarcisio Bertone, bezpośrednio po audiencji u papieża. Jak powiedział Komorowski, miało to miejsce, gdy kard. Bertone zwrócił się z prośbą do bł. Jana Pawła II, mówiąc "Ora pro nobis", czyli "Módl się za nami".

    "To rzeczywiście chyba powoli będzie do wszystkich Polaków docierało, że możemy dzisiaj wszystkie nasze prośby najbardziej prywatne i najbardziej publiczne kierować także do tego szczególnego patrona, jakim jest bł. Jan Paweł II" - podkreślił prezydent.

    Komorowski powiedział też, że podziękował kard. Bertone za sposób, w jaki przygotowane zostały uroczystości związane z beatyfikacją, i za dostrzeżenia "bardzo dużej grupy Polaków, którzy przybyli do Rzymu". "Wszyscy doceniamy, że zostali powitani także w języku polskim, powitani dostrzeżeni" - dodał.

    Zaznaczył, że również z kard. Bertone rozmawiał o polityce międzynarodowej - "ze szczególnym uwzględnieniem tego, co się dzieje w Afryce Północnej, na Bliskim Wschodzie, oraz tego, co się dzieje w relacjach polsko-rosyjskich", a także polsko-ukraińskich.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół