• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Jeszcze jeden bard

    Michał Jakubczyk, Kraków

    |

    GN 31/2010

    dodane 05.08.2010 13:56

    Dziękuję za tekst o bardach (GN 29/2010). W swoim czasie odgrywali oni w moim życiu bardzo ważną rolę. Chcę jednak upomnieć się o jeszcze jedną postać, która nadal żyje.

    Chodzi mi o Przemysława Gintrowskiego, do czasu stanu wojennego partnera Jacka Kaczmarskiego. Na fortepianie grał z nimi jeszcze Zbigniew Łapiński. Ale Gintrowski (po wyjeździe na Zachód Kaczmarskiego) był niezmiernie ważną postacią dla Polaków stłamszonych stanem wojennym.

    Polecam „Raport z oblężonego miasta” w jego wykonaniu. Nie jestem pewien, czy wszystkie jego interpretacje podobały się Herbertowi, ale to właśnie dzięki Gintrowskiemu zacząłem lepiej rozumieć autora „Pana Cogito”.

    W tamtym czasie „Raport…” był ważnym głosem dla czujących podobnie i pomagał przetrwać trudne momenty lat 80. XX wieku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół