• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Mistyczna adoracja

    Leszek Śliwa

    |

    GN 22/2010

    dodane 02.06.2010 16:20

    José de Páez, "Serce Jezusa ze św. Ignacym Loyolą i św. Alojzym Gonzagą", olej na blasze, ok. 1770, Muzeum Sztuki, Denver

    Wiek XVIII kojarzy nam się z ideami oświecenia – kryzysem wiary, triumfem ideologii gloryfikującej ludzki rozum. Racjonalizm oświecenia był reakcją na powszechną wówczas żarliwość religijną ludu, której jednym z przejawów był kult Najświętszego Serca Pana Jezusa.

    Takich dzieł jak obraz de Páeza powstawało wówczas sporo. Ogromne Serce Zbawiciela jest zawieszone w odrealnionej przestrzeni. Otaczają je anioły, adorują święci. Serce Jezusa kojarzy nam się z nieograniczoną miłością. Tu symbolizują ją płomienie.

    Artysta namalował serce z drobiazgowym naturalizmem, a jedno-cześnie opatrzył je atrybutami męki Pańskiej. Wokół zaciska się więc korona cierniowa, z głównej arterii u góry wyłania się krzyż, a z boku jest nawet otwarta rana, jakby uczyniona włócznią setnika, który sprawdzał, czy Chrystus na krzyżu rzeczywiście już zmarł.

    Dzięki tym dość szokującym zabiegom artysta pokazuje nam zbawczą śmierć Jezusa jako wyraz najwyższego stopnia miłości. Serce adorują dwaj jezuici: założyciel Towarzystwa Jezusowego św. Ignacy Loyola (z lewej) i św. Alojzy Gonzaga.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół