GN 20/2018 Archiwum

Śmiechowisko

Zmęczony ojciec chciał oglądnąć w telewizji mecz ligi mistrzów. Przeszkadzał mu synek. Zaprowadził go do pokoju, wyciągnął z szafy stary adapter (taki na analogowe płyty), założył dziecku słuchawki na uszy i puścił bajkę.

Po jakimś czasie usłyszał dziwne odgłosy dobiegające z pokoju malca: BUM BUM BUM...
Nie chciało mu się ruszyć, więc oglądał mecz dalej. Po jakimś czasie z pokoju dobiegało coraz głośniejsze: BUM BUM BUM
Ojciec zaniepokoił się. Pobiegł do pokoju i ujrzał malucha ze słuchawkami na uszach, walącego głową w szafę i powtarzającego ciągle : – Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę!
Ojciec zdjął synowi słuchawki, założył je na uszy i usłyszał:
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...; Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...; Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...

Pani zadała temat wypracowania: Kim będziesz, jak dorośniesz. Jasiu napisał w wypracowaniu: Najpierw będę lekarzem, bo tak chce tata. Potem zostanę prawnikiem, jak chce mama. A na końcu zostanę kominiarzem, bo mi się też coś od życia należy...

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama