• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • W obronie ambasad

    Fakty i opinie - oprac. jac

    |

    GN 18/2008

    dodane 05.05.2008 16:12

    Polityka zagraniczna. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski chce zamknąć kilka polskich placówek dyplomatycznych, głównie w Afryce. W ministerstwie jest już gotowa lista krajów, których ma to dotyczyć (m.in. Kongo, Senegal, Zimbabwe, Tanzania).

    Planami MSZ zaniepokojony jest bp Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. misji. Uważa, że ograniczenie liczby polskich placówek w niektórych krajach afrykańskich utrudni bardzo pracę misjonarzom. – Nie chodzi tylko o misjonarzy – mówi „Gościowi” bp Skworc. – Chodzi też o pomoc humanitarną dla ludzi, która jest przekazywana za pośrednictwem ambasad. Jeśli zostaną zlikwidowane, pomoc będzie znacznie utrudniona – dodaje biskup tarnowski.

    Bp Skworc otrzymał wiele listów od zaniepokojonych polskich misjonarzy, którzy proszą go o interwencję. Dlatego też wystosował list do ministra Sikorskiego w tej sprawie. „Z całym naciskiem muszę podkreślić, że w wielu krajach afrykańskich Polska – poprzez pracę misjonarzy – kojarzy się jako wyrazisty symbol solidarności i nadziei, bo dzięki jej pomocy funkcjonują szkoły i ośrodki zdrowia, szpitale, sierocińce itd.

    Wszystkie te dzieła mogłyby dalej istnieć i rozwijać się, gdyby Rzeczpospolita Polska jeszcze intensywniej wspierała swoich obywateli, m.in. poprzez pozostawienie racjonalnej sieci polskich placówek dyplomatycznych” – pisze biskup Skworc.

    Decyzja ministra może spowodować, że polscy misjonarze będą pozbawieni punktu, w którym mogliby się schronić w razie konfliktu. – Dla wielu misjonarzy to będzie utrata opieki, jaką sprawuje państwo za granicą – mówi nam ks. Czesław Noworolnik, konsultor Komisji Episkopatu ds. misji. – Polska jako członek UE jest przecież zobowiązana, na mocy traktatów, do pomocy dla krajów Afryki. Jeśli jest już struktura administracyjna, to trzeba z niej korzystać przy rozdzielaniu pomocy. Ambasadę można zamknąć w ciągu jednej nocy. Ale otworzyć ją na nowo jest dużo trudniej – dodaje ks. Noworolnik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół