Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Siostra na drodze

Pamiętacie szaloną zakonnicę z francuskich filmów o żandarmie?

Pędziła po szosie jak wariat, przyprawiając niemal o zawał serca samego Louisa de Funèsa. W jej ślady po-szła jedna z polskich mniszek.

Jadąc ostatnio w Suwałkach przez teren zabudowany, przekroczyła swym polonezem dozwoloną prędkość.

Zatrzymał ją patrol. – Siostra przekroczyła sześćdziesiątkę – zasalutował grzecznie policjant. – Nie, nie. Wie pan, to ten habit tak postarza – wypaliła mniszka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy