Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Po co nam elektromobilność?

Mateusz Morawiecki podjął się zadania wyciągnięcia Polski z pułapki średniego dochodu. I wyodrębnił obszary gospodarki, które mają w tym pomóc.

Plan Odpowiedzialnego Rozwoju jest jednym z ambitniejszych pomysłów reformy gospodarczej w III RP. Zakłada on sporą zmianę w stosunku do polityki gospodarczej kolejnych polskich rządów po 1989 roku. Według tego planu państwo miałoby się mocniej zaangażować w gospodarkę. To jest spora nowość po epoce liberalnego podejścia w III RP. Jednak większe znaczenie niż sama zmiana podejścia do roli państwa w gospodarce ma to, co rzeczywiście państwo ma proponować.

Pułapka średniego dochodu

Aby opisać, czym jest pułapka średniego dochodu, trzeba najpierw przedstawić proces przechodzenia z poziomu gospodarki słabo rozwiniętej do gospodarki wysoko rozwiniętej. Ten proces udało się przejść w ostatnich kilkudziesięciu latach paru krajom. Mowa tu przede wszystkim o azjatyckich tygrysach, czyli Korei Południowej, Tajwanie, Hongkongu i Singapurze. Jeszcze w latach 60. znajdowały się one na poziomie rozwoju porównywalnym do krajów afrykańskich, teraz są często bogatsze od wielu państw zachodnioeuropejskich. Podobną drogę próbują przejść inne kraje, w tym Polska.

Azjatyckie tygrysy podjęły się trudnego zadania przekształcenia swoich często rolniczych gospodarek w gospodarki wysoko uprzemysłowione. W tym celu wprowadziły szereg reform, mających nie tylko przyciągnąć zagraniczny kapitał, ale i zintensyfikować działalność rodzimych przedsiębiorców. To właśnie ścisła współpraca przedsiębiorców z rządami, ale też lata wyrzeczeń ze strony społeczeństw pozwoliły na zbudowanie szeregu światowych firm. Korea czy Tajwan najpierw wytwarzały tanie, niezbyt wysokiej jakości produkty, aby z czasem oferować coraz bardziej zaawansowane technicznie dobra.

Dostępne jest 19% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Reklama