• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Parasolki zardzewiały

    Franciszek Kucharczak Franciszek Kucharczak

    dodane 11.01.2018 14:12

    Ponad rok temu był czarny protest. Dziś jest czarna rozpacz jego inspiratorów.

    Czy Państwo zauważyli, że najwięksi piewcy mitycznego kompromisu aborcyjnego zagłosowali za jego złamaniem? Czy zauważyli Państwo, że siewcy strachu przed wahadłem, które w wypadku działań za życiem miałoby „odbić w drugą stronę”, sami chcieli je odbić w stronę śmierci?

    Mowa o Platformie Obywatelskiej, której posłowie w olbrzymiej większości zagłosowali za ustawą wprowadzającą aborcję na życzenie i przeciw ustawie ograniczającej aborcję.

    Oto partia, której członkowie przed ponad dekadą brali udział w rekolekcjach, teraz konsekwentnie opowiada się za projektami z piekła rodem. Mało tego – karze swoich nielicznych członków za to, że zachowali się jak ludzie sumienia i zagłosowali w obronie dzieci.

    W sumie jednak stało się najlepiej jak mogło, bo przepadł projekt zbrodniczy, a do dalszych prac trafił projekt poprawiający obowiązujące wciąż nieludzkie prawo.

    Obrót spraw okazał się więc tak korzystny, że zaskoczył chyba samego Jarosława Kaczyńskiego. Szef PiS, wraz z kilkudziesięcioma posłami swojej partii, poparł przecież przesłanie do dalszych prac obu projektów (realizując pochopną deklarację wyborczą PiS, że projekty obywatelskie nie będą odrzucane w pierwszym czytaniu). Scenariusz zakładał więc najwyraźniej dalsze procedowanie obu projektów. A jednak – dzięki absencji części posłów PO i .N oraz dzięki właściwej postawie większości posłów PSL i Kukiz15 – stało się inaczej.

    I proszę, jaką teraz mamy sytuację: Zwolennicy zabijania dzieci stracili szansę podgrzewania swojego ulubionego tematu w Sejmie, a możliwość poważnego ograniczenia aborcji stała się jeszcze bardziej realna.

    Opozycja „totalna” znalazła się w potrzasku. Skalę ich zagubienia pokazuje pełen żałości tytuł na portalu NaTemat.pl: „Nawet Kaczyński to poparł i nic. Przez nieobecność polityków PO przepadł ważny projekt dla kobiet”.

    No właśnie – nawet nie będą mogli winić Kaczyńskiego! Czy mogli sobie wyobrazić coś tak dramatycznego?

    Ale jest jeszcze jedna rzecz warta uwagi: choć sytuacja sejmowa jest prawie identyczna jak przed z górą rokiem, to skutki są całkiem inne. Wtedy wybuchły czarne protesty. Tym razem – cisza. Czerń się wystrzelała, parasolki zardzewiały, środkowe palce zgrabiały. Kłamstwo, biegnąc na swoich krótkich nóżkach, dostało zadyszki. I zamiast czarnej histerii wybuchła awantura w Platformie i Nowoczesnej. Szok i niedowierzanie, wzajemne obwinianie się, wyrzucanie z klubu, zawieszanie członkostwa.

    No, dzieci, idzie ku dobremu. Przybliża się czas, gdy nikt już na was nie podniesie ręki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Ręka Pana
      14.01.2018 09:00
      Niech p. Nowacka nie mówi "prawa kobiet", tylko "wartości feministek": egoizm, nienawiść do mężczyzn, nienawiść do dzieci bo nie pozwalają się realizować ani uprawiać "wolnej miłości" z każdym, niewierność jednemu mężczyźnie, niezrozumienie przyjaźni, nihilizm wartości, dyktatura za pomocą demokracji, manipulowanie kłamstwami, niezwracanie uwagi na badania naukowe co do tożsamości płci, itd
    • gregg84
      14.01.2018 11:08
      Opozycja była i jest "totalna" jedynie w propagandowym jazgocie prawicy - a szkoda, bo temu krajowi potrzeba naprawdę TOTALNEJ opozycji. Obecnej żałosnej opozycji popierać nie zamierzamy i nie widzę w tym powodów do zadowolenia dla redaktorów GN :) Że nie ma nieskoordynowanych demonstracji? To kwestia potrzeby przemyślenia strategii i racjonalnego rozłożenia wysiłku (po co go marnować na coś, co junta i jej akolici mogą zignorować?). Przedwcześnie obwieszczacie rdzewienie parasolek i więdnięcie białych róż :)
    • Ojciec adopcyjny
      14.01.2018 17:21
      Artykuł jakby Bóg nie istniał. To On odebrał opozycji rozum. Wielka Pokuta, Akt przyjęcia Jezusa za Pana i Króla, Różaniec do Granic nie miałyposłuchu u Boga ?
    • Pytanie
      15.01.2018 19:57
      Co Pan na to? "Lilianne Ploumen, holenderska propagatorka aborcji, otrzymała od najwyższe papieskie odznaczenie przyznawane osobom świeckim – Order Świętego Grzegorza."
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół