Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Pomyślmy też o tych, co odchodzą od zmysłów

Odszedł od zmysłów. Mk 3,21

Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».


Bliscy Jezusa nie rozumieją, kim On jest i co dzieje się wokół Niego. Przewidują najgorsze: wstyd i hańbę dla rodziny. I chcą temu zapobiec. A może w świetle słów posądzenia, że „odszedł od zmysłów”, warto pomyśleć o tych, którzy naprawdę borykają się z chorobami natury psychicznej. Wśród przyczyn nowych form zaburzeń umysłowych uczeni wymieniają m.in. negatywny wpływ kryzysu wartości moralnych. Zwiększa on poczucie osamotnienia, doprowadza do rozpadu tradycyjne struktury więzi społecznych, poczynając od rodziny. Prowadzi to do zepchnięcia na margines społeczeństwa wielu chorych, a w szczególności chorych umysłowo. Jakże często uważani są oni jedynie za przykry ciężar dla rodziny i wspólnoty. Naszym obowiązkiem jest przyczyniać się do tego, by ich godność była uznawana, szanowana i chroniona.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy