• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Czy Boga można wyprowadzić z równowagi?

    Krzysztof Łęcki

    dodane 24.11.2017 00:00

    Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Łk 19,45

    Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: «Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście go jaskinią zbójców».

    I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.


    Jezus zdenerwowany, wyprowadzony z równowagi. Jezus gwałtownik. Jezus wyrzuca… Jakże obraz ten kłóci się ze spokojem, który charakteryzuje zdecydowaną większość scen znanych nam z Ewangelii. Gdy jednak przyjrzeć się nieco bliżej tym wystąpieniom Jezusa, które wiążą się z najogólniej rozumianą przemocą, to czy nie okaże się, że tam, gdzie zagrożony jest On sam, odwodzi od użycia przemocy? Powstrzymał wszak Jezus miecz Piotra, kiedy apostoł chciał Go bronić – próbując przemocą odpowiedzieć na przemoc. A przecież właśnie w Ewangelii według św. Łukasza (22,36) zachęca apostołów, by sprzedawali swoje płaszcze i kupowali miecze. Zaś w Ewangelii św. Mateusza (10,34) Jezus powiada: „Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz”. Pomińmy metaforyczność przekazu. Wtedy, gdy w grę wchodzi świętość (która przedstawia w tym przypadku świątynia, dom Jego Ojca), Jezus reaguje inaczej niż wówczas, gdy zagrożony jest On sam.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Megi
      24.11.2017 04:17
      Rozwazając wydarzenie wypędzenia przez Pana Jezusa przekupniów ze świątyni jerozolimskiej, należy udać się na Górę Synaj....gdzie Prawo Starego Przymierza jasno określało ZOBOWIĄZANIA człowieka, wobec Boga i bliźniego.....NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ...Jerozolima nad ,którą Pan Jezus płacze ma od wieków swojego bożka, MAMONĘ...która zabija wiarę Izraela....a w przykazaniu..V--nie zabijaj....jasno Bóg mówi NIE ZABIJAJ ...czyli....BROŃ.... życia, świętości, wiary, nadziei, MIŁOŚCI....Bóg jest Miłością i Pan Jezus Jej broni....Oddał za nią Życie....Już w świątyni Jerozolimskiej będac Ofiarowanym Bogu Ojcu Jego Przenajświętsza Matka usłyszała od Symeona o" mieczu" który przebije jej Niepokalaną duszę....również w świątyni gdy z bólem serca odnalazła 12letniego Syna Bożego, który debatował z uczonymi w Piśmie o sprawach Ojca...i uczeni...dziwili się skąd w nim taka mądrość...jescze Go SŁUCHALI ....ale Matka Boża usłyszała czyż nie wiesz mamusiu , ze powinienem być w tym co należy do mego Ojca ...światynia JEST MIEJSCEM BOGA......kiedy Pan Jezus dorósł uczeni w Piśmie-faryzeusze NIE CHCIELI JUŻ GO SŁUCHAĆ, oni mieli swojego boga czcili EGOcentryczną pychę....Dlatego musiał wziąć bicz w świątyni jerozolimskiej na nich, bo jako zabójcy Boga, z Domu Ojca uczynili zbójecką jaskinię, w której bardzo dobrze się urządzili....dlatego P.Jezus....nazwał ich zbójcami i słusznie....Rozbój to zło....a zbójca, to ZABÓJCA....i jak się okazuje wcale nie koniecznie bandzior z bronią, ale z "MAMONĄ"....co to dla nas znaczy?.... Ano jedno....nie można Bogu i mamonie służyć....Pan Jezus w świątyni Jerozolimskiej urzeczywistnia PRAWDĘ, którą niezmiennie głosi KK, że w sprawach SACRUM - WIERNOŚCI i SŁUŻBY BOGU nie ma MIŁOSIERDZIA fałszywie pojmowanego....nie ma szatańskiego ROZEZNAWANIA, towarzyszenia, tulenia ZBÓJCÓW w ich perfidnym działaniu ...Nie ma sojuszy z odszczepieńcami i heretykami, niesakramentalnymi cudzołożnikami, aborcjonistami, globalistami, homopedofilami , indyferentnymi modernistami ....dlaczego?...bo to są sojusznicy diabła-zbójcy , który przy pomocy innowacji i modyfikacji duszpasterstwa ekumenicznego dla wynaturzeńców seksualnych , moralnych, doktrynalnych bardzo i to bardzo TOLERANCYJNEGO " czyni jaskinię z domu Ojca, który ma być domem modlitwy dla wszystkich narodów.".....proszę zauważyć , ze Pan Jezus mówi o WSZYSTKICH NARODACH Mk11,15-18......w Jerozolimie Syn Boży BRONI Boga OJCA przed zbójcami, którzy mamonie słuzą..... przed obłudnym miłosierdziem mamoniarzy, którzy są w świątyni po to, by w imię Starotestamentalnego Przymierza pomagać w czczeniu Boga...( sic!)....nasz Pan mówi non possumus lichwiarstwu....On nas BRONI....używając bicza....SŁOWA swojego i bata ... pokazuje nam, ze NIE można bezcześcić Świątyni, nie można kupczyć wiarą , udostępniać OŁTARZA NAJŚWIĘTSZEJ OFIARY wszelkiej maści przekupniom, którzy mają swojego boga antyChrystusowego....zreformowanego pentekostalnego najlepiej charyzmatycznego do ducha świata dopasowanego, żyjącego w braterstwie z władcą tego świata ,i cześć jego mamonie oddającego w duchu diabelskiego ekumenizmu i to najlepiej w świątyni Jedynego Świętego Powszechnego i Apostolskiego Kościoła Chrystusowego...poza którym nie ma Zbawienia....Jezu ratuj nas przed zbójcami,którzy z Domu Boga Ojca znowu sobie i dla siebie jaskinię URZĄDZAJĄ....dowód...antysakramentalne w KK związki -hołubione (FC i Al)...hierarchów KK fetowanie WSPÓLNE z luteraństwem w 500 lecie herezji hańbiącej KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY świętowanie...ekumeniczne zdjęcie napierśnego krzyza przez kard.Marksa i protestanta Strohma w Jerozolimie....skandaliczne wypowiedzi niemieckich hierrchów KK, którzy porównują Lutra do św.Franciszka i Tomadza z Akwinu i naszych z polskiego Epikopatu z uwielbieniem o Lutrze się wypowiadających...
    • Megi
      24.11.2017 08:32
      ....EKUMENICZNE zdjęcie bez KRZYŻA napierśnego w Jerozolimie kard.Marksa i Strohma
    • GabrielaMaria
      24.11.2017 13:57
      Człowiek i jego godność miałyby nie liczyć się dla Jezusa?! Wszak to dla człowieka „stał się człowiekiem”, to za człowieka został ukrzyżowany i „pod Poncjuszem Piłatem” umęczony oraz pogrzebany.
      Jezusowa akcja oczyszczania świątyni nie była skierowana przeciw (przecież grzesznemu) człowiekowi, ale przeciw świątynnym władcom, których i w naszych kościołach niemało. Była emocjonalnym przypomnieniem, że jedynym właścicielem każdej (również tej osobistej) świątyni jest sam Pan Bóg.
    • śwjacenty
      24.11.2017 14:42
      Kościół Katolicki w średniowieczu stał się taką świątynią pełną zbójców "przejadających domy wdów i sierot" i kupczących zbawieniem i odpustami.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół