• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Nie dotykajcie papieża!

    Szymon Babuchowski

    |

    GN 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    W Ploërmel wszyscy wiedzą, że pomnik Jana Pawła II, zwieńczony krzyżem, przeszkadza tylko niewielkiej grupie osób. Czy jednak mieszkańcy tego miasta są wystarczająco zdeterminowani, by go obronić?

    Ktoś, kto odwiedziłby Ploërmel, nie śledząc ostatnich medialnych doniesień, nie uwierzyłby zapewne, że to senne, dziewięciotysięczne miasteczko w Bretanii może wywoływać jakieś ostre spory. Ploërmel nie wyróżnia się bowiem szczególnie na tle innych francuskich miejscowości. Choć trzeba przyznać, że jest urokliwe. Przykuwają uwagę zwłaszcza zachowane fragmenty dawnych murów, wiekowe, kamienne domy, a także potężny, późnogotycki kościół pod wezwaniem św. Armela – założyciela klasztoru w Ploërmel i ewangelizatora Bretanii. W samym sercu miasta znajduje się właśnie kościół św. Armela, a nie pomnik św. Jana Pawła II, z którego Rada Stanu – najwyższy organ sądownictwa we Francji – kazała ostatnio usunąć krzyż. Ten rzekomo „ostentacyjny symbol religijny” stoi przy wjeździe do centrum, na placu pełniącym funkcję parkingu. Nie bardzo wiadomo, komu mógłby tutaj przeszkadzać. I to jeszcze w Bretanii, gdzie przydrożne krzyże można znaleźć niemal w każdej miejscowości.

    Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół