• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • To be or not to be? Od króla do aktora

    Małgorzata Gajos

    dodane 09.10.2017 12:20

    W jesiennym cyklu filmowym: "Jak zostać królem?"

    Niedawno miałam okazję przypomnieć sobie moim zdaniem jeden z lepszych filmów z Colinem Firthem (tego nazwiska chyba nigdy nie nauczę się poprawnie wymawiać). Utwór Toma Hoopera pozwala poznać choć trochę rodzinę królewską i jest naprawdę zabawny. 

    Albert (Firth) nigdy nie miał zostać królem, a przede wszystkim nie chciał. Od dziecka wszyscy tłukli mu do głowy, że nie dorównuje starszemu bratu (Guy Pearce), a do tego (o zgrozo!) jąka się. Nawet jego żona Elżbieta (Helena Bonham Carter) w pewnej scenie mówi mu, że wyszła za niego, bo miała nadzieję, że dwór da im spokój właśnie z powodu jego przypadłości.

    Niestety król Jerzy V (Michael Gambon) umrze, władza przejdzie w ręce Edwarda, który dość szybko się jej zrzeknie, by ożenić się z rozwódką. Albert zostanie postawiony przed faktem dokonanym i nieodwracalnym: będzie królem, a to oznacza, że będzie musiał przemawiać. 

    W walce z jąkaniem pomaga mu dość ekscentryczny logopeda i niespełniony aktor Lionel Logue (fantastyczny Geoffrey Rush). Jego niekonwencjonalne metody mogły przyprawić ówczesnych specjalistów o zawał (od czasu do czasu trzeba zatkać uszy na wulgaryzmy).

    Firth i Rush dają popis swoich aktorskich umiejętności. Tego nawet nie da się opowiedzieć, to trzeba zobaczyć. Polecam na jesienny wieczór. 

    JAK ZOSTAĆ KRÓLEM - zwiastun PL
    KinoSwiatPL

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół