• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • "Frankfurter Allgemeine Zeitung": Polskie roszczenia reparacyjne nieuzasadnione

    PAP

    dodane 01.09.2017 07:02

    Eksperci naukowi Bundestagu doszli do wniosku, że polskie roszczenia reparacyjne za straty podczas drugiej wojny światowej są nieuzasadnione - podał dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na opinię sporządzoną przez służby naukowe parlamentu.

    Z ekspertyzy wynika, że ewentualne roszczenia wynikające z niemieckich zbrodni popełnionych podczas drugiej wojny światowej utraciły moc najpóźniej w momencie zawarcia traktatu 2+4 w 1990 roku, ponieważ "Polska w ramach negocjacji traktatowych co najmniej milcząco zrezygnowała z ich dochodzenia" - czytamy w piątkowym wydaniu "FAZ", dostępnym dla prenumeratorów od czwartku wieczorem w internecie.

    Panowała wówczas zgodność co do tego, że traktat (o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec z 12 września 1990 r. - PAP) "blokuje do dziś wszelkie roszczenia reparacyjne przeciwko Niemcom". W dodatku potencjalne roszczenia byłyby przedawnione - pisze "FAZ".

    Wiceprzewodniczący Bundestagu Johannes Singhammer, który zlecił naukowcom w parlamencie przygotowanie opinii, powiedział "FAZ", że "po pełnej cierpień przeszłości między Niemcami a Polską rozwinęły się dobrosąsiedzkie relacje". "Polskie żądania reparacji, skazane z prawnego punktu widzenia z góry na niepowodzenie, są zaprzeczeniem wspólnego, skierowanego w przyszłość projektu między Niemcami a Polską, a wręcz przeciwnie mogą spowodować niebezpieczne skutki" - zaznaczył polityk bawarskiej CSU.

    Singhammer przypomniał list polskich biskupów do ich niemieckich braci z 1965 roku zawierający słowa "przebaczamy i prosimy o przebaczenie", podkreślając, że nie wypominanie sobie krzywd, lecz taka postawa odniosła skutek.

    W ekspertyzie służb naukowych Bundestagu przytacza się stanowisko niemieckiego rządu z roku 1999, w którym mowa jest o upływie ponad 50 lat od końca wojny oraz o traktacie "2+4".

    To stanowisko, czytamy w ekspertyzie, "dotyczące nieistnienia państwowych roszczeń reparacyjnych w stosunkach Niemiec i Polski jest najprawdopodobniej zgodne z obowiązującym prawem międzynarodowym". Roszczenia indywidualne ze strony Polaków też zdaniem Bundestagu nie istnieją: prawo międzynarodowe "nie zna roszczeń z tytułu zadośćuczynienia za szkody lub odszkodowań ze strony osób indywidualnych przeciwko państwom".

    Autorzy opinii zastrzegają, że indywidualne roszczenia odszkodowawcze za szkody wojenne można sobie co prawda w związku z ewolucją pojmowania praw człowieka "wyobrazić", jednak "ta tendencja nie utorowała sobie drogi ani w praktyce stosunków między państwami, ani też w teorii prawa międzynarodowego".

    W zamieszczonym osobno komentarzu "FAZ" pisze, że między Niemcami a Polską "nie ma otwartych rachunków". Zdaniem gazety prawo międzynarodowe jest w sprawach odszkodowań jednoznaczne, dlatego Niemcy nie powinny obawiać się roszczeń. Autor przypomina, że Polska, "swego czasu napadnięta i podzielona przez Niemcy i Związek Sowiecki", jest obecnie partnerem Niemiec w UE i NATO. "Jak można ponad 70 lat po zakończeniu wojny ręczyć za siebie, gdy jedna strona wymachuje ciągle ogromnymi rachunkami" - pyta autor komentarza.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Fryderyk
      02.09.2017 08:20
      Zgadzam się z FAZ. S-ZOP.
    • Gość
      02.09.2017 08:51
      Tez tak uwazam. FAZ ma racje. Gazeta przekazala to, co jest juz zamkniete dla obu stron. Jak mozna miec zadania wobec Niemiec po podpisaniu umowy,,zezadnych roszczen nie bedzie i to dwa razy. Jak mozna miec roszczenia wobec Niemiec po wyzwaniu biskupow polskiego episkopatu ze slowami: wybaczamy i prosimy o wybaczenie. W tym wypadku nie mozna podwazac decyzji biskupow, bo podwazajac ja i ich slowa podwaza sie wiarygodnosc kosciola i slowa Chrystusa: przebaczaj nie raz ale 77 razy. Dlaczego obecny rzad, bardzo katolicki, otwiera gleboka rane, ktiora 70 lat temu zamknal Kosciol polski a w pozniejszym czasie papiez Polak,papiez dialogu, pokoju i milosci tak bardzo troszczyl sie o to aby relacje polsko-niemiecki byly przyjazne i pokojowe. Zostawcie Zydow w spokoju, nie porownujcie Polski do innych narodow, przestancie sie pytac dlaczego inni a nie my. Badzmy narodem pelnym milosierdzia, jakiego uczyl Chrystus i chce zebysmy tacy byli. Zostawmy przeszlosc Bogu i Jego sadowi i nie dajmy sie nakrecac przez chec zemsty i zdobycia szybkich pieniedzy, wykrzystujac krwawa przeszlosc.
    • Gość
      02.09.2017 12:12
      jak by Niemcy nie wpakowali kapitału w polske to byscie dziś prosili rosje o pmoc dali to przecież moszo zarobić nic nie ma zadarmo ale jak przez 8 lat polski rzod z kolesiami robil przekręty to było cicho i zrobil wam wode z mózgu a jak się zaczyna dobrze dziac to chura na PIS
    • Gość
      03.09.2017 20:57
      ja mysle,ze sytuacja Polski pod rzadmi PiSu wyglada jak ta z bajki o rybaku i zlotej rybce...zostanie na dziurawe koryto do naprawienia i na powrot sol i ocet na polkach
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół