• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Polacy mają związek z Holocaustem

    Franciszek Kucharczak Franciszek Kucharczak

    dodane 22.06.2017 09:23

    Czas wreszcie skończyć z propagandą, wedle której Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki.

    Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przeprosił za swoje słowa w TVP Info, że „wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu Holocaustu. W tym także naród polski”. Dobrze, że przeprosił (choć dopiero gdy wybuchła awantura), ale sam fakt, że takie słowa ZNÓW padły z ust ważnego polskiego urzędnika państwowego, pozwala podejrzewać, że jakaś część naszych elit jest przekonana, że Polacy jako naród są w jakimś stopniu winni zagłady Żydów. Jaskrawym tego przykładem był list prezydenta Komorowskiego, który w lipcu 2011 roku napisał w liście na okoliczność 70 rocznicy mordu w Jedwabnem: „Naród ofiar musiał uznać niełatwą prawdę, że bywał także sprawcą”.

    Za te słowa przeprosin nie było, ale przypomniano je prezydentowi w kampanii wyborczej dwa lata temu. Trudno powiedzieć, w jakim stopniu przyczyniło się to do jego klęski, ale z pewnością miało to znaczenie. I bardzo dobrze, bo czas wreszcie skończyć z propagandą, wedle której Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki.

    Owszem, są w Polsce media, które właśnie z udowadniania polskiego antysemityzmu uczyniły swoją misję, ale gdy podobną obsesję wyrażają ważne i najważniejsze osoby w państwie, sprawa staje się poważna. To z takich rzeczy rodzi się potem międzynarodowa opinia, która – no właśnie – z narodu ofiar robi naród sprawców. A potem zdziwienie, że na Zachodzie piszą „polskie obozy koncentracyjne”. No przecież sami nasi oficjele przyznają, że uczestniczyliśmy w realizowaniu Holocaustu!

    Oczywiście, że zdarzały się w czasie wojny przypadki, gdy Polacy krzywdzili Żydów. Bo to byli przestępcy, jakich znajdzie się w każdym państwie, nawet w Watykanie. Ale Polacy jako naród byli narodem ratującym Żydów, nieraz za cenę własnego życia – bo to właśnie Polaków, a nie inne nacje, Niemcy za pomaganie Żydom karali śmiercią. Gdyby Polacy byli tacy ochotni do krzywdzenia Żydów, okupant nie obkładałby akurat ich najpoważniejszą sankcją karną za niekrzywdzenie.

    Osobliwa była argumentacja, jaką zastosował Adam Bodnar, czyniąc z przestępstw jednostek polskie dzieło zbiorowe. „Przecież ile było wyroków wydanych przez AK na osoby, które ujawniały kryjówki dla Żydów. Te wyroki śmierci nie wzięły się znikąd” – mówił na antenie TVP Info.

    Ależ przecież właśnie to jest najlepszy dowód, że państwo polskie, reprezentowane wtedy z podziemia przez Armię Krajową, w najmniejszym stopniu nie odpowiada za zbrodnie na Żydach! Dobrze, że to Bodnar przypomniał. I niech to wybrzmi: naród polski Żydów bronił, a ich krzywdzicieli rozstrzeliwał. Jak można w takiej sytuacji obdzielać Polaków winą za Holocaust choćby w najmniejszym stopniu?

    Owszem, Polacy mieli związek z Holocaustem: razem z Żydami ginęli w obozach śmierci. W niemieckich obozach śmierci. A jeśli te obozy były polskie, to tylko w takim sensie, w jakim były też żydowskie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • JAWA25
      23.06.2017 13:49
      petycja o odwołanie rzecznika
      http://www.citizengo.org/pl/71566-rzecznik-praw-obywatelskich-adam-bodnar-w-dniu-20-czerwca-na-antenie-tvp-elujemy-do-pana-o
    • JAWA25
      24.06.2017 00:09
      http://www.ordoiuris.pl/wolnosci-obywatelskie/czy-slowa-adama-bodnara-klamstwo-oswiecimskie
      "Fakt, że Adam Bodnar wycofał się ze swoich twierdzeń o rzekomym udziale narodu polskiego w Holokauście – nie niweluje odpowiedzialności prawnej za ich wygłoszenie"
    • JAWA25
      24.06.2017 21:47
      "Wspomniane oświadczenie pana Adama Bodnara mało kogo satysfakcjonuje. Czas na urzędowe działania, przewidziane prawem."
      Ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski
      http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi/news-rzecznik-praw-obywatelskich-nieslusznie-oskarzyl-narod-polsk,nId,2408785
    • Marek144
      30.06.2017 21:23
      Ojoj panie Franciszku....Pedagogika wstydu przynosiła konkretne owoce. I nie tylko ex-prezydent Bronisław K, ale też magister "niedokończony" Aleksander K. A co zrobić z gazetą Agory? I książkami Grossa?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół