• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Próba zamachu na Polach Elizejskich

    BB

    |

    PAP

    dodane 19.06.2017 16:53

    Do próby zamachu doszło w poniedziałek na Polach Elizejskich w Paryżu, gdzie samochód uderzył w radiowóz żandarmerii, a następnie stanął w płomieniach, nie powodując ofiar - powiedział minister spraw wewnętrznych Francji Gerard Collomb. Napastnik zginął.

    "Po raz kolejny celem stały się siły bezpieczeństwa" - powiedział Collomb. Szef MSW dodał, że w samochodzie znaleziono broń i materiały wybuchowe, które mogły wysadzić pojazd w powietrze. Według AFP były to butle z gazem, broń krótka oraz kałasznikow.

    Powołując się na źródła w policji AP podała, że napastnikiem był 31-latek mieszkający w Argenteuil na paryskich przedmieściach, znany służbom jako islamski radykał.

    Dochodzenie wszczęła paryska prokuratura ds. antyterroryzmu.

    Policja otoczyła kordonem bezpieczeństwa miejsce zdarzenia, w samym centrum francuskiej stolicy chętnie odwiedzanym przez turystów. Ruch na Polach Elizejskich wstrzymano, zamknięto pobliską stację metra. Na miejsce skierowano znaczne siły policji, w tym ekspertów od ładunków wybuchowych.

    Policja zapewniła, że sytuacja jest pod kontrolą.

    Nieopodal tego miejsca 20 kwietnia, kilka dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, doszło do zamachu, w którym zginął policjant, a dwóch innych zostało rannych. Sprawca został zastrzelony na miejscu, do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS).

    Z kolei 6 czerwca uzbrojony w noże napastnik zaatakował patrol policji na placu przez katedrą Notre Dame w Paryżu. Funkcjonariusz został lekko ranny w szyję; napastnik twierdził, że jest "żołnierzem kalifatu", czyli IS.

    We Francji obowiązuje stan wyjątkowy wprowadzony po dżihadystycznych zamachach terrorystycznych z listopada 2015 roku w Paryżu. Ma on być przedłużony do 1 listopada. 

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: FRANCJA, PAP, PRAWO

    Wybrane dla Ciebie

    • /watch?v=heAVSXmeYkw
      19.06.2017 18:19
      Straszne. Matko miej nas w opiece
    • Gość
      19.06.2017 21:10
      tak się może zacząć eskalacja przemocy. Ale trudno się dziwić,że zwykli ludzie biorą sprawy w swoje ręce, skoro państwa sobie nie radzą z najazdem imigrantów.
    • Megi
      19.06.2017 22:18
      Tak się dzieje w PAŃSTWIE gdzie wyrzuciło się z przestrzeni publicznej Boga, usunęło Jego Dekalog i hańbi się Śacrum życia w wierze ,nadziei i miłości. KK.....to ma się, .....widać juz bardzo dobrze w kraju przyjętej w 1789r Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela...co się ma.....i nie dziwi nic....Francja od rewolucji intensywnie pracuje na to, aby w końcu zapoczątkowany przez jakobinów ZAMORDYZM w imię wolności, równości i braterstwa ziścił się ......Z tego co wiem Koran również głosi ideę wolności z niewielką poprawką, bo w imię allaha,..... więc francuzi czczący Robespierra niestety będą musieli dzisiaj zamienić go, na jedynego prawowiernego bo zradykalizowanego proroka islamu Mahometa.....
    • MarekB
      20.06.2017 05:24
      "znany służbom jako islamski radykał" no i co? od czego są te służby, od rozdawania ludziom kredy i łażenia po ulicach po zamachu?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół