• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • "Hoss" na sali rozpraw poprosił o wezwanie karetki

    PAP

    dodane 19.05.2017 11:21

    "Król mafii wnuczkowej" Arkadiusz Ł. ps. "Hoss" w piątek na sali sądowej poprosił o wezwanie pogotowia. Jego proces miał się rozpocząć w Poznaniu o 10.00. Po pierwszych wnioskach obrońców przekazał policji, że źle się czuje.

    Prokuratura zarzuca Arkadiuszowi Ł. kierowanie grupą i wyłudzenie kilku milionów zł metodą "na wnuczka".

    Arkadiusza Ł. na rozprawę doprowadzono z poznańskiego aresztu śledczego, do którego został przewieziony z Warszawy. Na sali rozpraw towarzyszyli mu funkcjonariusze policji. Oskarżonym w tej sprawie jest również brat "Hossa" Adam P., który odpowiada z wolnej stopy.

    Na proces do poznańskiego sądu przybyła rodzina oskarżonych, w tym żona i siostra "Hossa". Przed rozprawą powtarzały mediom, że nikt z ich rodziny "nigdy niczego w Polsce nie ukradł".

    Zgodnie z postanowieniem sądu, relacje z procesu media mogą publikować dopiero po zakończeniu rozprawy. Nadal on się jednak formalnie nie rozpoczął, ponieważ w dalszym ciągu nie odczytano aktu oskarżenia.

    Według prokuratury, Arkadiusz Ł. to pomysłodawca oszustw metodą "na wnuczka". Śledczy zarzucają mu kierowanie grupą i wyłudzenie tą metodą kilku mln zł w Niemczech, Szwajcarii i Luksemburgu. Oszustwa "na wnuczka" za granicą - zdaniem śledczych - miały się członkom grupy bardziej opłacać, ponieważ emeryci w krajach Europy Zachodniej mieli większe oszczędności.

    Poza sprawą w Poznaniu, przeciwko Arkadiuszowi Ł. trwa także śledztwo warszawskiej prokuratury okręgowej, w której "Hoss" jest podejrzany o cztery oszustwa na łączną kwotę ponad 1,4 mln zł dokonane m.in. w Niemczech, Austrii i Luksemburgu. Członkowie jego grupy mają na swym koncie wielomilionowe wyłudzenia; średnio, przy jednorazowych oszustwach, były to kwoty sięgające 40-50 tys. euro.

    Sprawa przeciwko Arkadiuszowi Ł. prowadzona jest także w Austrii. Tamtejsi śledczy zarzucają mu - wraz z synem - wyłudzenie metodą "na wnuczka" ponad 1 mld euro w Austrii, Niemczech i Szwajcarii.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Maluczki
      19.05.2017 12:45
      I co? Hos wezwał karetkę i sąd grzecznie odesłał go do nie wiadomo kąd i po prostu jaja i kpiny! Dlaczego? Jedyny wniosek jaki się nasuwa, to sąd jest w zmowie z Hosem! Kpina z wymiaru sprawiedliwości, czyli kpina z państwa polskiego!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół