• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Finlandia wprowadza homomałżeństwa

    PAP

    dodane 17.02.2017 15:52

    Fińscy deputowani w piątek ostatecznie zalegalizowali tak zwane małżeństwa jednopłciowe, odrzucając ostatnią próbę przeciwników tego procesu, którzy chcieli uniemożliwić wejście w życie odpowiednich przepisów 1 marca.

    Przeciwnikom homomałżeństw udało się poddać pod głosowanie inicjatywę obywatelską, której celem było uchylenie ustawy przyjętej w 2014 roku stosunkiem głosów 101 do 90. Zrównuje ona tak zwane małżeństwa jednopłciowe z małżeństwami między kobietą a mężczyzną; będą one mieć prawo do adoptowania dzieci i noszenia wspólnego nazwiska.

    Na czele wysiłków, by cofnąć te przepisy, stanęła konserwatywna partia Finowie, która weszła do rządu w 2015 roku. Jej deputowani, którzy twierdzą, że bronią prawdziwych małżeństw między mężczyzną a kobietą, zebrali ponad 50 tys. podpisów wymaganych do tego, by parlament debatował nad sprawą. Argumentowali, że dzieci mają prawo, by mieć matkę i ojca.

    W piątek za odrzuceniem propozycji cofnięcia ustawy było 120 deputowanych, a 48 było przeciw. W związku z tym nowe przepisy będą obowiązywać za dwa tygodnie, zgodnie z planem.

    We wtorek parlamentarna komisja prawna wypowiedziała się przeciwko cofnięciu przepisów, ale prawicowi posłowie, czyli przedstawiciele chadecji i partii Finowie, nalegali na to, aby w tej sprawie wypowiedział się cały parlament.

    Finlandia, która od 2002 r. umożliwia rejestrację związków partnerskich, była ostatnim krajem nordyckim, który nie legalizował tak zwanych małżeństw jednopłciowych.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Reklama

    • Snajper
      18.02.2017 04:33
      Jacy ludzie są głupi... ale spokojnie, szariat zniesie ten patologiczny zapis.
    • gorolaz
      18.02.2017 15:05
      Na końcu francuskiego filmu ukazywał się napis " Fine".
    • Gość
      19.02.2017 22:19
      Polecam obejrzenie tego nagrania: https://youtu.be/5iXA_0MED98 (dostępne są polskie napisy)
      Profesor i dziekan wydziału filozofii na Uniwersytecie Wayne State w Detroit odnosi się do kilku z najpowszechniejszych wątpliwości na temat homoseksualności.
    • Ateista
      20.02.2017 12:10
      Nie widzę nic złego w les i gejach, jeżeli katolicy tak bardzo chcą projektować i organizować innym życie to współczuję, oby wam ktoś nie zrobił czegoś podobnego kiedyś. Poza tym tyle krajów dostrzega takie związki i pozwala im realizować się w przestrzeni jako obywatele w związkach partnerskich, że to Polskie robienie piekiełka na siłę bo ktoś jest homo i musi mieć ciężko, np. nie pochowa partnera bo nie itp. jest niemądre.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół