• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Wypadek limuzyny pani premier: Kierowca seicento ma status podejrzanego

    PAP

    dodane 13.02.2017 14:21

    Kierowca seicento ma status podejrzanego ws. piątkowego wypadku z udziałem premier Beaty Szydło - poinformował rzecznik krakowskiej prokuratury regionalnej Włodzimierz Krzywicki. Dodał, że mężczyzna przyznał się do winy, we wtorek zostanie ponownie przesłuchany.

    Już podczas pierwszego przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy.

    "Formalnie kierujący pojazdem seicento jest już podejrzany, dlatego że jego przesłuchania do którego doszło kilka godzin po wypadku, które prowadzone było na polecenie prokuratora okręgowego w Krakowie; rozpoczęło się od poinformowania przez funkcjonariusza policji o treści zarzutu. Istotą tego zarzutu jest nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, z powodu nieustąpienia pierwszeństwa pojazdu pojazdom uprzywilejowanym" - wyjaśnił.

    Dodał, że 21-latek do tego zarzutu się przyznał. Prokurator dodał, że z protokołu przesłuchań wynika, że treść zarzutu zrozumiał.

    Prokuratura zasięgnęła w poniedziałek specjalistycznej opinii biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych co do m.in. pełnej rekonstrukcji wypadku z udziałem premier Beaty Szydło - poinformował prok. Krzywicki.

    Do wypadku, w którym poszkodowana została premier, doszło w piątek ok. godz. 18.30 w Oświęcimiu. Rządowa kolumna trzech samochodów - w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku - wyprzedzała fiata seicento. 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem, w którym była szefowa rządu. Oprócz niej poszkodowani zostali dwaj funkcjonariusze BOR, w tym kierowca. Premier jest pod opieką lekarzy z Wojskowego Instytutu Medycznego.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • mee...
      13.02.2017 19:55
      Jak, to sie dzieje, ze BOR nie zamyka ulic na czas przejazdu wozow rzadowych...dla przykladu, Tusk latal helikopterem, a po nim Kopacz...czyzby, ta dzisiejsza fuszerka, byla przez kota?
    • Stanisław_Miłosz
      13.02.2017 21:51
      Przez kota? To prawdopodobne. Oczywista oczywistość - kota Prezesa. Ale, nie wykluczał bym sprawstwa kierowniczego jakiegoś psa: pies pogonił kota (Prezesa) i ... nieszczęście gotowe. Prokuratura bezwzględnie powinna zbadać i tę hipotezę. I oczywistat oczywistość - ustalić tożsamość tego burka. Jak by nie było - kota na dołek, przesłuchać, i do wydobywczego. By nie mataczył. Pytanie tylko, czy "nadzwyczajna kasta" nie wypuści go za kaucją?
    • Gość
      13.02.2017 22:35
      Po komentarzach jakie tu są przepuszczane przez moderatora widzę, że z gościa.pl robi sie onet.pl, brawo dla moda rób tak dalej to świetna metoda na utratę czytelników!
    • Fryderyk
      14.02.2017 08:31
      Po pierwsze z Oświęcimia do Brzeszcz jest niecałe 10 km, nic więc nie przeszkadzało, by jechać przynajmniej przez miasto bez jakiegokolwiek uprzywilejowania. Dlaczego minister Błaszczyk nie nakazał zamontować w samochodach kamer rejestrujących przebieg jazdy, czyżby wiedział, że do łamania przepisów przez kierowców BOR dochodzi nagminnie. Gdyby byli pod kontrolą i za łamanie przepisów lub za nieuzasadnioną brawurę szłyby sankcje (w stosunku do kierowców i dysponenta) wtedy pięć razy by się zastanowili by jechać niebezpiecznie. Mając nagranie z monitoringu i dostęp do miejsc widocznych na nagraniu średnio-inteligentna osoba jest w stanie określić z jaką prędkością jechały poszczególne auta w kolumnie. cała ta sprawa to jedno wielkie zamiatanie pod dywan i jedna wielka ściema. Żal mi tego młodego mężczyzny, który był (jest?) narażony na taki stres.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół